
 |
Apokalipsa
Do powstania witraży, ozdabiających
kaplicę przy ulicy Surcouf 23 w Paryżu - jak dowiedziałam się kiedyś od
ks. Witolda Urbanowicza - przyczynił się ks. Józef Sadzik. Jego osobowość
a także umiejętność porozumienia się, znalezienia wspólnego „języka”
z polskim malarzem i grafikiem, przyczyniła się w 1972 roku do realizacji
tego wyjątkowego przedsięwzięcia. Zadanie, jakie powierzył Janowi
Lebensteinowi założyciel wydawnictwa i Centrum Dialogu, budziło zapewne
wiele kontrowersji. Odbiegało bowiem od obiegowych, wielokrotnie
wykorzystywanych wzorców.
Szanując wolność artystycznej kreacji, rozumiejąc, iż
sztuka musi „dotrzymywać kroku swoim czasom” ksiądz Sadzik nie
traktował jej jako zagrożenia dla wiary czy „kościelnego”
status quo. Sam niewiele pisał, troszczył się jednak o poziom i jakość
religijnej ekspresji. I potrafił zgromadzić wokół siebie nieprzeciętne
indywidualności.
„Siła kulturotwórcza osobistych związków jest dziś
niedoceniana“, a przecież - przekonywał Konstanty Jeleński - dzięki
takim związkom powstają prawdziwe dzieła. Autor „Zbiegów okoliczności”
uważał, że „nakazem historii stanie się znalezienie formy
niezbędnego dialogu między polską sztuką i Kościołem katolickim“.
Ów dialog, już w latach sześćdziesiątych, został zapoczątkowany poprzez
powołanie Wydawnictwa i, w 1973 roku, Ośrodka Dialogu. Związek Sadzika z
Miłoszem przyczynił się do powstania nowych tłumaczeń biblijnych ksiąg.
Związek Sadzika z Lebensteinem zaowocował nową, „apokaliptyczną”
wizją.
Niestety, rzadki to przypadek, żeby „osobisty
związek” czy - inaczej mówiąc - ścisła współpraca kościelnego
mecenasa z polskim artystą zaowocowała niezwykłym dokonaniem. To co
powstało i powstaje nadal - począwszy od kościelnej architektury a
skończywszy na okolicznościowych, świątecznych kartkach - straszy brakiem
wrażliwości, smaku, wyobraźni i religijnej głębi, a także szacunku dla
twórczego wysiłku. Jest odbiciem przeciętnych, najczęściej - niestety -
miernych gustów. Tym większe znaczenie posiada skromne, a jednocześnie
bogate, wnętrze kaplicy przy ulicy Surcouf w Paryżu. Jest ono dowodem, że
dialog „między polską sztuką i Kościołem katolickim” jest
możliwy. Jest ono zarazem wezwaniem, by nie poprzestać na jednym czy kilku
chlubnych wyjątkach i nie zaprzepaścić dorobku poprzedników - choćby
takich ludzi, jak Sadzik i Lebenstein.
Anna SOBOLEWSKA
Anna Sobolewska.
Urodziła się w Białymstoku. Jest absolwentką Wyższej Szkoły
Pedagogicznej w Krakowie. W czasie stanu wojennego wyjechała z Polski.
Obecnie mieszka w Paryżu.
|

Na zdjęciu: Czesław Miłosz i Jan Lebenstein w Centrum Dialogu.
Fot. W. Urbanowicz
|