Tibhirine

Jesteśmy poniekąd  tradycjonalistami i to, co nowe, często kłóci się z naszymi przyzwyczajeniami czy przekonaniami, niełatwo jest przez nas akceptowane. A przecież "nowe" nie zawsze znaczy złe, może być tylko nieco inne. Tylko pozornie służy innemu celowi. Nikt z żyjących na ziemi nie wie, co tak naprawdę zachwyca Stwórcę i czym On się raduje. Dlatego można i powinno się szukać różnych dróg, różnych środków wyrazu, różnych form, które łączą człowieka z Absolutem, a także człowieka z człowiekiem.
Dobrym przykładem są kompozycje i teksty Facériasa, urodzonego w 1952 roku - jak mówi sam autor - w basenie Morza śródziemnego. 17 października 1999 roku, w paryskim wydawnictwie "Bayard-Press", Daniel Facérias zaprezentował swój nowy album "Tibhirine". Jest on przesłaniem, odpowiedzią na zło szerzące się w różnych stronach świata. Swoją płytą francuski piosenkarz chce się przeciwstawić religijnemu fanatyzmowi. Jeden z utworów zadedykował  zamordowanym 21 maja 1996 roku w Algierii trapistom.
Można, jak się okazuje, poprzez typowe utwory muzyki rozrywkowej przekazywać treści, które bynajmniej nie służą "zabiciu czasu". "Tibhirine" jest albumem, w którym znajdziemy pytania o tolerancję, miłość i Boga. Autor pyta też o sens przebaczenia, dialogu i religijnego zbliżenia. Chce, byśmy szukali tego, co łączy, a nie tego, co dzieli i abyśmy nawzajem się szanowali, respektowali swoją odmienność. A nade wszystko pragnie, abyśmy szukając "swojego" Boga dochodzili do uniwersalnej prawdy, zawartej w Dekalogu i Przykazaniu Miłości.

Anna SOBOLEWSKA

Anna Sobolewska. Urodziła się w Białymstoku. Ukończyła Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Krakowie. Od 1987 roku  mieszka w Paryżu.


 

© Recogito, Rafaliga