W świąteczny czas

W świąteczny czas, jak chyba w każdym innym kraju na świecie, pojawiają się w Japonii dekoracje, kolorowe wystawy w sklepach i na ulicach. Dla Japończyków, oprócz zewnętrznej strony, nie są one niczym innym, jak ogromną zachętą do kupowania reklamowanego towaru bądź stają się zachwytem, przez moment wypełniającym wszystkie myśli. I jakże – można by zapytać – przekazać innym, że to nie choinka, prezent czy św. Mikołaj stanowią o świętowaniu czy, w przypadku chrześcijan, o prawdziwym Bożym Narodzeniu?
Bóg się tak upokorzył, że Syna swego nam dał, abyśmy mieli życie – nie dla siebie, ale dla drugich. Bo na tyle jesteśmy szczęśliwi, ile z siebie potrafimy dać. I dlatego swoją pracą, modlitwą i byciem tutaj na ziemi japońskiej, gdzie wydawałoby się, że nie ma potrzeby Boga, swoim dzieciom, ich rodzicom i tym, których spotykamy na co dzień, mówimy o Panu Bogu. Mówimy nie przez nauki, lecz pracą, zajęciami, niesieniem pomocy, spotkaniami... i wierzymy, że Bóg będzie nam błogosławić w każdym czasie i w każdej chwili naszego życia.

Yoko SEKIGUCHI

Yoko Sekigusi, Urodziła w Tokio. Należy do zgromadzenia Sióstr Bożej Opatrzności. Pracuje w Abo-shi, w środkowej Japonii, w przedszkolu dla dzieci. W zgromadzeniu nosi imię Samaria.


Na ilustracji:

japońska 
„Madonna 
z Dzieciątkiem”
 

 

 
.