
|
Działania misji PAH w Afganistanie
Polska Akcja Humanitarna chce wspomóc proces powrotu wyniszczonego wojnami i kataklizmami kraju do normalnego życia, poprzez odbudowe Szkoły Artystyczno-Muzycznej w Kabulu. Jest to jedna z dwóch szkol artystycznych w Afganistanie. Wywodzi sie z niej wielu artystów, znanych także poza granicami kraju. Szkoła jest koedukacyjna.
środki na odbudowe szkoły - ponad 100 000$ - zebrały polskie dzieci w akcji PAH (grudzień 2001-kwiecien 2002) prowadzonej przy wsparciu Ambasady Amerykańskiej i PKO BP - "Złotówka dla Dzieci z Afganistanu".
Potrzebne są materiały budowlane i wykończeniowe. Darowizna może być również okazja do nawiązania stosunków handlowych.
Zakończenie prac remontowych planowane jest na koniec lutego 2003r. (rok szkolny w Afganistanie rozpoczyna się w marcu).
Potrzeby w Afganistanie są wciąż ogromne. Apelujemy o wpłaty:
PKO BP XV o/Warszawa 34 10201156 123115165 z dopiskiem "Afganistan"
Polskie dzieci - afgańskim dzieciom
Od 23.06.02 działa stała misja PAH w Afganistanie (3-cia po Kosowi i Czeczenii). Po dwóch wyjazdach rekonesansowych przedstawicieli PAH do Afganistanu (listopad 2001 r., kwiecień 2002r.), została podjęta decyzja o formie pomocy dla Afganistanu. Wybór padł na odbudowe szkoły, bowiem według PAH jest to najlepszy sposób spożytkowania pieniędzy zebranych przez polskie dzieci na pomoc dzieciom afgańskim ("Złotówka dla Dzieci z Afganistanu").
Polska Akcja Humanitarna zamierza odbudować jedyna w Afganistanie Szkole Artystyczno-Muzyczna
Szkoła znajduje się w najbardziej zniszczonej części Kabulu - Dehbori. Budynki zostały zniszczone w 70%, ponieważ stacjonowały tam oddziały wojska, które ostrzeliwały okoliczne wzgórza, a ze wzgórz - ostrzeliwano szkole. Wielu nauczycieli-artystów musiało wyjechać z Afganistanu. Pod rządami Talibów lekcje muzyki zostały zawieszone, a nauczyciele muzyki otrzymali zakaz wstępu na teren szkoły. Muzyka była zakazana w całym Afganistanie. Pod ścisłym nadzorem Talibów działała tylko okrojona sekcja artystyczna. Nie było wolno robić zdjęć, ani malować i rzeźbić. Dziewczynkom nie wolno było chodzić do szkoły.
Przed dojściem do władzy Talibów, dyplom ukończenia tej szkoły otwierał młodym artystom drzwi do wielu zagranicznych uczelni artystycznych. Jednym z nauczycieli był słynny na cały Afganistan rzeźbiarz Mohamad Yousof Khan. Inni znani nauczyciele: Azizudin - wyroby z ceramiki, Mustafa Khan - kaligrafia, Qadir Khan - wzornictwo. Wielu innych artystów-pedagogów uczyło uzdolnione artystycznie dzieci śpiewu, muzyki, malowania, rzeźby i lepienia z gliny.
Szkoła powstała w 1352 roku (1973 r. wg naszego kalendarza) jako muzyczna; potem rozszerzono ją o dział artystyczny (1991). Wtedy miała około 170 wyselekcjonowanych uczniów.
Zaraz po obaleniu rządów Talibów setki uzdolnionych artystycznie dzieci zgłosiło się do egzaminu kwalifikującego na nowy rok szkolny. Mimo zniszczonych budynków i braku podstawowych materiałów do prowadzenia zajęć, uruchomiono zajęcia dla 50 dzieci w wieku od 12 do 18 lat, które uczy 18 nauczycieli. Do szkoły zaczęły chodzić również dziewczynki, co pod rządami Talibów było zabronione. Dziesiątki innych dzieci nie ma możliwości uczenia się, gdyż na razie działa tylko mała sekcja artystyczna. Sekcji muzycznej, z braku pomieszczeń, nauczycieli i instrumentów, nie udało się jeszcze uruchomić.
Nauczyciele-artyści, przebywający na emigracji, zadeklarowali, ze wrócą do szkoły na początku przyszłego roku szkolnego (w Afganistanie rozpoczyna się w marcu, a kończy - w październiku)
Dyrekcja szkoły i PAH liczą, ze rozbudowane sekcje muzyczne i artystyczne zaczną działać od nowego roku szkolnego.
Otwarcie i działalność szkoły jest bardzo ważna dla odrodzenia kulturalnego życia Afganistanu. Dlatego PAH stawia sobie następujące cele:
1. odbudowa i wyposażenie jedynej w Kabulu (i w Afganistanie) średniej szkoły artystyczno-muzycznej
2. zaopatrzenie poszczególnych sekcji artystyczno-muzycznej szkoły w sprzęt i materiały niezbędne do prowadzenia ukierunkowanych zajęć. Wprowadzenie zajęć z obsługi komputera, języka angielskiego i edukacji humanitarnej
3. zachęcenie uzdolnionych artystycznie dziewczynek i chłopców do zapisania się do szkoły.
4. podnieść kwalifikacje nauczycieli
5. zorganizowanie, wspieranie i promowanie zajęć pozalekcyjnych w szkołach podstawowych (rysunek, rzeźba, glina, malowanie, teatr, taniec); zajęcia zorganizowane będą przy udziale uczniów i nauczycieli średniej szkoły artystyczno-muzycznej
6. zorganizowanie a) wyjazdów młodych artystów i ich nauczycieli do Polski, b)wyjazdów polskich artystów-wolontariuszy do Kabulu, do szkoły artystyczno-muzycznej
7. promowanie wyrobów i dokonań uczniów szkoły, jako elementów narodowej kultury afgańskiej, w Afganistanie oraz w Polsce.
Polska Akcja Humanitarna prosi o wsparcie dla swoich działań.
Wpłaty można dokonywać na konto: PKO BP XV O/W-wa 34 10201156 - 123115165
Z dopiskiem "Afganistan"
PAH apeluje do:
- producentów materiałów wykończeniowych o bezpłatne przekazanie okien, drzwi, instalacji elektrycznej,
- firm budowlanych o delegowanie inżyniera budowlanego do nadzorowania budowy szkoły w Kabulu, i pokrycie kosztów jego wyjazdu i pobytu,
Więcej informacji: Paweł Kudzia, szef działu misji zagranicznych PAH, (+48 22) 828 88 82 w.234, fax 8319938; email: pawel.kudzia@pah.ngo.pl
Zdjęcia z odbudowy szkoły i Afganistanu możemy przesłać pocztą elektroniczną. Pieniądze na rozpoczęcie działalności stałej misji PAH w Kabulu, żebrały polskie dzieci w trakcie akcji "Złotówka dla Dzieci z Afganistanu".
"Złotówka dla Dzieci z Afganistanu" była ogólnopolska zbiórka pieniędzy na pomoc dla dzieci w Afganistanie. Akcja miała na celu pobudzenie świadomości dzieci i młodzieży o konieczności niesienia pomocy tym, których dotknęła niespodziewana tragedia. "Złotówka" była symbolem tego, ze każdy, nawet najmniejszy gest, ma wielkie znacznie.
Szkoły masowo odpowiedziały na nasz apel. Stopniowo docierały do nas sygnały, ze do akcji włączały się szkoły zarówno z dużych miast, jak i małych wiosek. W nadsyłanych do nas relacjach czytaliśmy o chęci pomocy mimo trudnej sytuacji finansowej w tych szkołach. Przekazywano nam symboliczne kwoty, ale również duże, imponujące sumy.
Akcja trwała od 19 listopada 2001 roku do 31 stycznia 2002 roku. Na nasze konto do początku lutego blisko 2150 szkoły wpłaciły 277000 złotych.
Oprócz samego finansowego aspektu, akcja "Złotówka" zawierała bardzo ważny dla nas element edukacyjny z zakresu humanitaryzmu. Dział edukacji PAH przygotował na te okazje materiały dydaktyczne dla nauczycieli dotyczące tej tematyki. Nauczyciele wykazali wielkie zainteresowanie i chęć przeprowadzania w swoich klasach lekcji poświeconych tej tematyce.
Informacje wysyłane przez Centrum Prasowe PAI S.A. są na stronie internetowej: http://www.pai.pl/CP
Polska Akcja Humanitarna
ul. Szpitalna 5/3
00-031 Warszawa
tel. (+48 22) 828.88.82
fax (+48 22) 831.99.38
e-mail: pah@pah.ngo.pl
http://www.pah.ngo.pl
Era jazzu
FACES & PLACES - nowy album Joe Zawinula
Ponad trzy lata czekali entuzjaści etno-fusion jazzu Joe Zawinula na jego kolejny studyjny album. Po entuzjastycznie przyjętych płytach "My People" (1996) oraz koncertowym "World Tour" (1998) mistrz elektronicznej klawiatury wszedł do studia i zrealizował autorski "Faces & Places". Europejska premierę przygotowano na 16 września; w Polsce album pojawi się wraz z galowym koncertem ERY JAZZU (7.10. - Teatr Roma - Warszawa).
Album "Faces & Places" jest perfekcyjna kontynuacja muzycznych fascynacji Zawinula, dla którego jazzowy patos jest zasadnicza artystyczna wartością. Nic zatem dziwnego, ze w nagraniu pojawiają się brzmienia Weather Report, elektrycznego Milesa Davisa a także (a może przede wszystkim) etno-elektroniczna ekwilibrystyka. Dla takiej koncepcji Joe Zawinul zaprosił m.in. wirtuozów gatunku: basistów - Richarda Bone i Etienne M' Bappe (Kamerun), perkusistów Alexa Acune (Peru), Rudy'ego Regaldo (Wenezuela), Manolo Bandrene (Puerto Rico), Paco Sery (Wybrzeże Kości Słoniowej), gitarzystkę i wokalistkę z Indii - Mit Chatterjee, hinduskiego wirtuoza gry na tabli - Zakira Hussaina, portugalską śpiewaczkę Marie Joao oraz amerykańskich jazzmanów - Deana Browna (gitara), Victora Baileya (gitara basowa) i saksofonistę Bobby'ego Malacha.
"Chciałem nagrać album - wyjaśnia Joe Zawinul - który byłby kontynuacja płyty "Dialects", ale bogatszy o moje wszystkie doświadczenia. Miałem okazje być w miejscach, które dotąd muzycznie nie odkryłem - w Tunezji, Gruzji, Nowej Kaledonii. Doświadczyłem ważnych wzruszeń, które mogłem przenieść do mojej muzyki".
ERA JAZZU - Joe Zawinul 70th Anniversary Birthday Tour
7 października 2002, Warszawa, Teatr Roma
Niezwykły przebieg będzie miała jesienna trasa koncertowa giganta fusion-jazzu Joe Zawinula. Obchodzący w tym roku siedemdziesiąte urodziny muzyk pragnie świętować na największych estradach świata. Ekskluzywny i jedyna koncert w Polsce J. Zawinul przedstawi w ramach ERY JAZZU.
"Określenie pianista dla wirtuozerii i twórczości Joe Zawinula jest sporym uproszczeniem - mówi Dionizy Piątkowski, szef ERY JAZZU.To dzisiaj legendarny artysta, który od ponad trzydziestu lat jest u szczytu jazzowej kariery, nagradzany Grammy Awards, podziwiany przez krytyków, uwielbiany przez miliony fanów. W przebogatej dyskografii artysty znalazły się nie tylko albumy z Milesem Davisem i Weather Report, ale liczne nagrania realizowane z udziałem najwybitniejszych twórców: od Bena Webstera, Quincy Jonesa i Arethy Franklin po Triloka Gurtu, Santane i Katie Labeque. Oczywiście bohaterem koncertu ERY JAZZU będzie Joe Zawinul oraz jego grupa Syndicate - Mit Chatterjee, Etienne M 'Bappe, Sabine Kabongo, Paco Serry, Manolo Bandrena - muzycy, z którymi zrealizował najnowszy album "
Infos:
Era Jazzu (+48 61) 813.25.66
www.jazz.pl
erajazzu@jazz.pl
Dyktando
Szanowni Państwo,
pozwalam sobie przesłać informacje o Sprawdzianie z polskiego dla cudzoziemców zorganizowanym już po raz V przez Szkole Języka i Kultury Polskiej Uniwersytetu
śląskiego. Do tekstu z informacja dołączam tez tekst dyktanda.
Nasz adres: szkola@homer.fil.us.edu.pl
Jolanta TAMBOR
wicedyrektor Szkoły
15 sierpnia 2002 w Centrum Konferencyjnym Filii Uś w Cieszynie odbył się, zorganizowany przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej Uniwersytetu
śląskiego, V - jubileuszowy - "Sprawdzian z polskiego". W Sprawdzianie wzięło udział około 120 uczestników. O tytuł Cudzoziemskiego Mistrza Języka Polskiego walczyli uczestnicy letniej szkoły języka, literatury i kultury polskiej, kolegium polsko-austriackiego, Polacy z Zaolzia, studenci z Centrum Nauczania Języka Polskiego dla Cudzoziemców "Linguae Mundi" oraz cudzoziemcy, którzy sierpień spędzają w Polsce, a o sprawdzianie usłyszeli w telewizji, przeczytali w prasie lub w Internecie. Autorkami dyktanda zatytułowanego "Dwudziestopierwszowieczna zemsta" były Aleksandra Janowska i Jolanta Tambor z Uniwersytetu
śląskiego. Do finału przeszły 4 osoby, które o ostateczne zwycięstwo walczyły w konkursie oratorskim. Tytuł Cudzoziemskiego Mistrza Języka Polskiego zdobyła Irena Anacka z Białorusi (wykładowca Uniwersytetu Pedagogicznego w Mińsku), tytuł I Cudzoziemskiego Wicemistrza Języka Polskiego wywalczył Mikayel Gevorgyan z Armenii, a tytuł II Wicemistrza Języka Polskiego zdobyły ex aequo Helena Maścierowa z Białorusi i Helena Gubina z Rosji.
Oprócz głównych tytułów przyznano też dyplomy "+5" dla studentów początkujących, o podstawowym stopniu znajomości języka polskiego. W ich przypadku oceniano liczbę słów, które wyłapali z czytanego tekstu dyktanda i poprawnie je zapisali.
Polacy uczestniczący w Sprawdzianie walczyli o tytuł Orła i Orzełka Polskiej Ortografii. Orzełka zdobyła Barbara Kordecka. W tym roku jury nie przyznało tytułu Orła Polskiej Ortografii. Nikt nie okazał się na tyle dobry, by otrzymać to zaszczytne
miano.
Dwudziestopierwszowieczna zemsta
Rejent z Cześnikiem od lat toczyli spór o mur, który stał w poprzek alei. Rejent ostatnio różowo-zielonymi farbami upstrzył ów mur w esy-floresy, a zhańbiony grafficiarz Cześnik, chcąc, by jego zemsta była nie gorsza, na łapu-capu ze spichrza wyjąwszy pędzle, postanowił schlapać brudnoczerwoną mazią malunek Rejenta.
Rejent, widząc nadbiegającego żwawo z przeciwka swego adwersarza, stanął naprzeciw z niechęcią. Narastał w nim sprzeciw. Naprawdę chciał przegonić wstrętnego Cześnika, więcby na pewno użył swej puszki spreju (sprayu), gdyby nagle nie usłyszał przeraźliwego rzężenia. Wtedy się żachnął. Mruknął coś zniechęcony, pomyślał przez chwilę. Może by i warto znokautować przeciwnika swego, ale wytrzymać te dźwięki nie sposób zbyt długo. Rzucił więc pędzle i puszki do kosza stojącego nieopodal i poszedł do nieodległego domu szukać wojny cichszej.
Uczepił się jak rzep psiego ogona tej nie najgłupszej myśli. Nie chcąc czynić huku ni harmideru, zasiadł do komputera i zaczął buszować po Internecie, aby znaleźć jakiegoś nieprzeciętnego kocmołucha, któremu mógłby utrzeć nosa. Wkrótce jednak, zrażony bezskutecznym czyhaniem na wroga, porzucił te poszukiwania. W końcu, nie wiedząc co czynić, włączył leżącego niedaleko laptopa. Tenże się rozgrzał, ekran rozbłysł i ukazał się napis: "Jeśli nie chcesz mojej zguby, więcej bajtów daj mi
luby!"
Nowy serwis
Ruszył nowy serwis - szkolnelata.pl "Zapytaj się 100 osób, czy chcą odnowić przyjaźnie z lat szkolnych - 50% powie, że tak. Zapytaj się, czy chcą wiedzieć co ci dawni przyjaciele teraz robią - 99% powie, że tak." I właśnie to umożliwia nasz serwis - ponowne nawiązanie znajomości z przyjaciółmi z lat szkolnych. Przyjaźnie szkolne są często bardzo intensywne
i długotrwałe. Któż by nie chciał zobaczyć jak wygląda po 20 latach osoba z którą siedziało się w jednej ławce, albo ta z którą tańczyło się na prywatkach? Powspominać dawne
czasy? Nauczycieli? śmieszne wydarzenia z czasów szkolnych?
Zasada działania serwisu jest prosta: użytkownik, po wstępnej rejestracji (można zarejestrować kilka osób na jeden adres e-mail), odszukuje swoje szkoły. Jeżeli zarejestrowani są w nich także inni uczniowie, możemy niektórych z nich dodać do 'naszych przyjaciół'. Możemy tez zobaczyć informacje które wprowadzili i nawiązać z nimi kontakt. Zostało wprowadzonych ponad 20,000 szkół (podstawowych, średnich i wyższych). Jeżeli brakuje jakiejś szkoły (np. może ona już nie istnieć) - autorzy serwisu dopiszą ją w ciągu 48 godzin. Po odszukaniu swojej szkoły 'rejestrujemy' się w niej. Mamy teraz dostęp do 'klubu szkolnego'. Tam znajdują się m.in. forum szkoły (gdzie społeczność szkolna może się komunikować), informacje o zjazdach absolwentów (możemy dodać zjazd który już był zorganizowany, załadować zdjęcia, itp.), wspomnienia szkolne (te dobre i te złe) i inne ciekawe rzeczy jak stare szkolne zdjęcia grupowe.
Możemy też zobaczyć profile wszystkich uczniów którzy zarejestrowali się w
danej szkole - oczywiście w dowolnej chwili możemy dodać takiego ucznia do
'naszych przyjaciół'. Tylko do osób które są naszymi 'przyjaciółmi' możemy wysłać wiadomość lub SMS. W naszym profilu możemy podać informacje co teraz robimy, jak potoczyły się nasze losy, dodać swoje zdjęcia.
Serwis posiada dział pomocy, w którym znajdują się odpowiedzi na najczęściej
zadawane pytania.
Złotą zasadą serwisu "szkolnelata" jest, że nigdy nie jest ujawniany twój adres e-mail - cała korespondencja odbywa się za pośrednictwem serwisu. W dziale 'nasze spotkania' użytkownicy opisują swoje spotkania, o których chcą opowiedzieć innym. Dział 'poszukiwania' służy do poszukiwań osób z którymi straciliśmy kontakt (niekoniecznie uczniów) - być może ktoś kto będzie przeglądał ten dział będzie znał osobę której szukamy i udzieli nam informacji o niej. Bardzo dobrze jest rozwiązana sprawa przeszukiwania wśród zarejestrowanych użytkowników - możemy szukać wg imienia i nazwiska, nazwiska jakie nosiła szukana osoba będąc w szkole, lub jej przezwiska.
Serwis jest bezpłatny, jeśli chcemy zarejestrować się do swoich szkół i zobaczyć, kto z naszych przyjaciół jest już zarejestrowany. Jednak, jeśli chcemy nawiązać z kimś kontakt, musimy opłacić roczny abonament. Symboliczna opłata wynosi tylko 12 złotych na rok, czyli 1 złoty na miesiąc! Dzięki temu użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich funkcji oferowanych przez serwis. Ponadto nie są narażeni na działalność nieuczciwych osobników, którzy chcą wykorzystywać serwis do celów komercyjnych. Autorzy serwisu pozyskują także w ten sposób fundusze na reklamę serwisu w kraju i za granicą. Zasada jest prosta: im więcej osób będzie o nim wiedziało, tym więcej 'szkolnych przyjaciół' będziemy w stanie odszukać.
Opracowanie graficzne serwisu jest proste i intuicyjne. Autorem wszystkich grafik jest młody grafik irlandzki Alan O'Rourke.
Z okazji inauguracji serwisu pierwszych 2,000 użytkowników otrzymuje roczny
abonament gratis!
Serwis przyjaciół szkolnych
http://szkolnelata.pl/
|
|