Jabłko
zdradzili siebie
Bóg ich ukarał, bo
siebie kochali bardziej od Boga
i siedzą pod drzewem
ze śniegiem we włosach
zerwani ostrożnie na zimę
dziś jestem stary - rzekł adam
i biorę lekarstwo, aby
pamiętać, że jestem chory
i ewa była stara - milczała
w pełnych policzkach
protezą
oddzielała dobro od zła
Wystawa
poszukiwacze prawdy
dokopali się
do pierwszych kłamstw
do ruin człowieka
skorup garnka, świątyni
wstyd przyznać
bogowie z małym phallusem
kolumny vagin i bogiń
w całości
pół ręki, pół głowy
wiara, warstwa ziemi
kamień na kamieniu
prawo kamienia łupanego
pierwsza siekiera
pierwszy ogień
miłość
epoka gładzenia
wszystkiego
we wszystkich gablotach europy
wejdźmy w Gablotę Europy
z kością słoniową
ze stopami ruchomego piasku
w gardle i uszach
Do Joanny
razem cofniemy czas
albo go odwrócimy na drugą stronę
tak jak się odwraca wezgłowie
gdy wieje od okna
rzadkie to są obrazy
w których nic się nie zmienia
jak obraz twoich oczu, gdy
łakną mnie widzieć dobrego
dlatego cofniemy czas
i obierzemy go z łupin przestrzeni
z wilgoci zimnego pokoju
w którym tarcza stygnie herbaty
a brudne smugi na szybie
zwiastują deszcz
Cezary DOBIES
Cezary Dobies urodził się w Żurominie w 1971 roku. Dzieciństwo spędził na wsi. Studiował historię i filozofię na Uniwersytecie Toruńskim. Debiutował w toruńskim "Przeglądzie Artystyczno-Literackim" w czerwcu 1999 roku oraz w pismach "Nowotwór na Łamach" (Toruń) i "Portret" (Olsztyn).
|