Mądrość

Warto z pokorą przyjąć, że - tak naprawdę - niewiele w nas oryginalności, gdy chodzi o rozpoznanie samych siebie i dookolnego świata. Wielka księga tajemnic ludzkiego życia - Biblia, notuje niemal wszystkie możliwe przypadki naszych działań i szans. Od heroizmu do hańby, od uwielbień Jahwe, do rezygnacji z Jego ochraniającej bliskości. Nikt z nas nie może zaskoczyć niczym, dosłownie niczym historii biblijnej. Ale, jako osoby żyjące w jej krajobrazach, staramy się „liczyć dni nasze, aby zdobyć mądrość serca“, wedle słów psalmisty. Najstarsza literatura, jaką znamy, mówi o poszukiwaniu przez człowieka mądrości właśnie. I nasz obecny czas, w pewnym sensie, jest czasem poszukiwania jedności z mądrością Chrystusową. Bo On - Mistrz wewnętrzny prowadzi nas i daje ocalenie. Oczywiście, wiemy: mądrość nie przedstawia się w sposób jednoznaczny.
W starożytnym Egipcie mądrość rozumiano poprzez odniesienie do porządku kosmicznego i etycznego. Albowiem wszelki ład, harmonia są znakiem duchowego pokoju, uciszenia. Grecy wprowadzają pojęcie kosmosu, które wskazuje na harmonię przenikającą rzeczywistość, ale też wyzwala odczucie piękna, określone doświadczenie estetyczne. Nawet najbardziej wyrafinowane działania ludzkiej wyobraźni nie są w stanie pokonać cudowności i tajemnicy świata. A zatem Grecy świat nazywali pięknym i dobrym, z powodu zauważanej w nim harmonii. Odwoływali się również do sił plemiennych, dzięki którym pierwotny chaos uzyskał jedność. Wysiłek platońskiego Demiurga potwierdza to przypuszczenie. Dopiero jednak chrześcijanie spojrzeli na świat jako na dzieło stwórczej miłości, a nie tylko dzieło koniecznego procesu kosmicznego. Świat będący spotkaniem człowieka i Boga.
Niemniej, przypominamy, świat przedchrześcijański stanowi, jak powiedziałby Euzebiusz z Cezarei, „przygotowanie ewangeliczne“. To „przygotowanie“ należy cofnąć do czasów Egiptu i Mezopotamii, bo już tam rozpoczęło się poszukiwanie mądrości i zrozumienia życia jako takiego. Około 1100 roku przed Chrystusem napisano: „Lepsze ubóstwo z woli Boga, niż bogactwa w skarbcu“, a około 2500 przed Chrystusem w Mezopotamii:
„Biednemu obcokrajowcowi
daj chleb do jedzenia“.
Zauważmy: mądrość zostaje ujęta w kontekście dobrych czynów, dobrego zachowania. Stąd pojawia się pytanie: czym jest mądrość? Pierwsza, najstarsza odpowiedź brzmi: mądrość równa się prawości. To umiejętność dobrego bycia. Unikanie zła, bojaźń Boża. Lecz, uwaga: o nią, o mądrość trzeba stale zabiegać. Czy w końcu tysiąclecia żyjemy w jej blasku?

Jan SOCHOŃ

Ks. prof. dr. hab. Jan Sochoń. Urodził się w 1953 roku w Wasilkowie. Studiował filologię polską i teologię w Białymstoku oraz w Warszawie, filozofię w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest wykładowcą Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Poeta, filozof, krytyk literacki, eseista i wydawca. Opublikował m. in. "Ateizm. Wizje Etienne Gilsona" (1993), "Słownik pojęć zmistyfikowanych" (1996), "Spór o rozumienie świata" (1998). Ostatnio opublikował tomy wierszy "Modlitwa z muzyką" (1996), "Wszystkie zmysły miłości" (1997) oraz swoje szkice i zapiski "Zdania, przecinki, kropki..." (1998). Krytycznie opracował i wydał "Kazania" księdza Jerzego Popiełuszki (1992), a także kilka antologii poetyckich. Mieszka w Warszawie.


 

© Recogito, Rafaliga