Być
Ciągle się nam wydaje, że mądrość pochodzi z
tego świata i wystarczy dobrze sprzedać swoje idee albo swoje
dzieła, żeby zyskały one ponadczasowe znaczenie. Nie przeszkadza
nam to, iż rzeczy „boskie” powierzamy cesarzowi, a „cesarskie”
stawiamy na ołtarzu. Nie mamy nawet poczucia zażenowania, a tym
bardziej wstydu, że przehandlowaliśmy: uczciwość, powściągliwość,
odwagę, a nawet wrażliwość. I na targowisku wszelakich nowinek
zagubiliśmy autentyczne zainteresowanie sprawami człowieka,
codziennego zmagania się z egzystencją.
Mimo że życie na tu i teraz nam nie wystarcza, a nawet nie
wystarczają nam tak zwane wielkie sukcesy, próbujemy sobie i innym
wmówić, iż najważniejszy jest szeroki oddźwięk, społeczny kontekst,
pozbawiony i tożsamości, i historycznej świadomości ideowy
wydźwięk. A przecież i tak działamy w określonym czasie, korzystamy
z jakichś wzorców, choćbyśmy korzystali nie wiadomo z jak
nowoczesnych środków, przerabiamy „stare” na „nowe”. Przecież i tak
nie tworzymy z niczego, lecz raczej próbujemy przeciwdziałać
entropii, atrofii czy zwyczajnej znieczulicy. A problemy pozostają
takie, jakie istniały od zawsze: szczęście i ból, śmierć i życie,
wiara i zwątpienie, zachwyt i rozpacz, bycie mężczyzną albo
kobietą, bycie razem i osobno, bycie w świecie i istnienie poza
nim, bycie w prawdzie albo uciekanie przed nią, bycie wobec
Niepoznawalnego albo poznanie siebie, zrozumienie siebie i innych.
Obawiam się, że także w zaspokajaniu głodu transcendencji nazbyt
często jesteśmy zbyt trywialni, nazbyt obojętni – nie na głos
wewnętrzny, lecz na wszystko, co przychodzi z zewnątrz, lecz nie z
gazety, reklamowego bilobardu czy wirtualnej przestrzeni.
2001
Paweł JOCZ
Notowała
Teresa BŁAŻEJEWSKA
Paweł Jocz. Urodził
się w 1943 roku w Wilnie. Rzeźbiarz, malarz i rysownik. Absolwent
Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Po raz pierwszy pokazał swoje
prace w 1967 roku w Sztokholmie. Wystawiał w wielu krajach Europy,
uczestniczył w ponad pięćdziesięciu indywidualnych wystawach. Jest
autorem monumentalnym rzeźb „Solidarność ludów” (Wielsbeke w
Belgii) oraz „Elewacja” i „Chmura poety” (na obrzeżach Paryża).
Jego prace znajdują się w siedzibie Polskiej Akademii Nauk w Paryżu
i Bibliotece Polskiej na Wyspie św. Ludwika. Robił ilustracje do
książek, a także pisał teksty poświęcone sztuce współczesnej. W
1988 roku ukazał się album „Paweł Jocz” wydany przez Museum de
Metzhuius w Wielsbeke, który traktuje w sposób retrospektywny
twórczość, malarską, rzeźbiarską i rysunkową. W 1999 ukazały się
dwa albumy: „Paweł Jocz - twórczość“ i „Wanted - rysunek”. Od 1967
roku mieszka we Francji.
|

Na zdjęciu:
"Homo viator"
na tle
dworku
Pawła Jocza
(Cielce, 2001)
Fot. Sophie Jocz
|