Aleksiej Kułakowski

Gdy oglądam zdjęcia Aleksieja, pojawiają mi się przed oczami inne widoki, a właściwie fotografie, do których chętnie wracam i jakie oglądałam na wielu paryskich wystawach. Nie chcę tutaj przywoływać znanych nazwisk albo powoływać się na jakieś artystyczne pokrewieństwa. Nie one bowiem są najistotniejsze. Pochodzący spod Uralu autor czarno-białych, romantycznych fotografii jest wyraźnie pod wpływem wielkich mistrzów. Nie jest jednak epigonem, naśladowcą w tym znaczeniu, które sugerowałoby, iż trudno znaleźć u niego coś własnego, jedynego, niepowtarzalnego.
Aleksiej Kułakowski wybrał drogę, która tylko na pozór została dawno wytyczona. Korzystając ze środków, jakie właściwie obecnie wychodzą z użycia, pokazuje współczesność tak, jak rzadko kto chce i umie ją pokazać. Nie boi się, nie ukrywa swoich emocji. Na otaczające go rzeczy i ludzi patrzy nieobojętnie, często z czułością i melancholią – i właśnie to decyduje o ich uroku, ich nienowej a zarazem oryginalnej optyce, która – jak mnieman – jest ważnym etapem na drodze artystycznych poszukiwań rosyjskiego fotografika.

Anna SOBOLEWSKA

Anna Sobolewska. Urodziła się w Białymstoku. Jest absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie. W czasie stanu wojennego wyjechała z Polski. Obecnie mieszka w Paryżu.




Na zdjęciu:

Bez tytułu
(Paryż, 2004)


Fot. Aleksiej Kułakowski

© Recogito, Rafaliga