Starość i strach przed samotnością

Warto pójść na sztukę Davida Harego „Mon lit en zinc” [Moje łóżko cynkowe] w adaptacji Michela Dépratsa i Dominique Holler, graną obecnie na deskach Studio de la Comédie des Champs-Élysées. Reżyserem tej sztuki i aktorem grającym główną rolę jest Laurent Terzieff – jak zwykle – znakomity, pełen inwencji i profesjonalizmu.
Nieduża długa sala Studio des Champs-Élysées zapełnia się szybko. Plasującymi widzów na ich miejsca są Polki, zatrudnione przez dyrekcję Teatru. Niektóre z nich są dobrze znane widzom, bo potrafią wprowadzić przyjazną atmosferę przed rozpoczęciem sztuki, rozmawiając z nimi i żartując zabawnym, słowiańskim akcentem.
Laurent Terzieff lubi wybierać sztuki – jak mi kiedyś powiedział – psychologiczne, filozoficzne, o zabarwieniu społecznym i – głębokie.
Sztuka „Mon lit en zinc” porusza problemy ogólnoludzkie. Pozwala na zastanowienie się nad problemem starości, niespodziewanym uniesieniem miłosnym, uzależnieniem się od alkoholu, i nad samotnością.
Strach przed samotnością prowadzi człowieka do uzależnienia – nałogu, który daje pozory bezpieczeństwa, ale jednocześnie zamyka go w układzie, z którego trudno mu się wydostać.
Liczne kluby, sekty, stowarzyszenia, a nawet partie polityczne, stwarzają poczucie przynależności do grupy i powodują, że człowiek czuje się bezpieczniej.
W sztuce występuje dwóch aktorów i jedna aktorka. Laurent Terzieff, który obecnie ma 71 lat, gra rolę Viktora Quinna, byłego komunisty, obecnie multimilionera, dyrektora przedsiębiorstwa komputerowego w pełni rozwoju. Viktor ożenił się z narkomanką i alkoholiczką, wyciągając ją z otchłani uzależnienia.
Trzecią postacią sztuki jest Paul – alkoholik, piszący wiersze, bez zatrudnienia, usiłujący wyrwać się z alkoholizmu, uczestnicząc w spotkaniach stowarzyszenia „anonimowych alkoholików”. Viktor Quinn ofiarowuje młodemu Paulowi pracę w swoim przedsiębiorstwie i jest przekonany, że uczestnictwo Paula w spotkaniach grupy „anonimowych alkoholików” nie gwarantuje mu wyzwolenia się z nałogu. Viktor Quinn prowadzi zasadę wolności i wolnego wyboru wobec alkoholu. Zasadę, którą praktykuje w życiu: jego żona Elza i on, nie wyrzekają się picia alkoholu, wiedząc, że może to doprowadzić do powrotu nałogu żony.
Akcja sztuki rozwija się w kierunku tragedii. Żona Viktora, Elza i Paul zbliżają się do siebie, jak dwoje ludzi mający te same problemy z uzależnieniem. Viktor kończy życie tragicznie: upojony alkoholem ginie w wypadku samochodowym.
Sztuka Davida Harego nie moralizuje, ale z niezwykłą ostrością każe zastanowić się nad pojęciem wolności przy wyborze naszego postępowania i stawia pytanie: „Czy historia naszego życia nie sprowadza się do przeżycia miłości i przyjaźni, które je znaczą w sposób trwały?” I „Czy bolesne rany zadane z powodu miłości nie powodują uzależnienia?”
Sztuka „Mon lit en zinc” grana w Studio des Champs-Élysées jest prowadzona mistrzowsko przez Laurenta Terzieffa i jego partnerów.

Elżbieta VIROL

Elżbieta Virol urodziła się w Warszawie. Studiowała w warszawskiej PWST. Swoją aktorską karierę rozpoczynała w Częstochowie, a tamtejszym teatrze. Ukończyła studia polonistyczne i teatrologiczne na paryskiej Sorbonie. Występowała na wielu paryskich scenach, między innymi w „Echu Alpha“ Ahmeda El Maanouni  i „Palisadzie” Vassoula Nikolaidesa. W roku 1998 wystąpiła w roli Matki (Madame de Buzenay) w sztuce Saszy Guitry „Zazdrość” („La Jalousie”), wyreżyserowanej przez Jacqueline Duc. Rola Pani Rollison w „Dziadach” Adama Mickiewicza – w adaptacji Elżbiety Czerczuk. Rola Matki w sztuce „4x1” autorstwa Louis Cervina w Teatrze „Proscenium” w Paryżu w reżyserii Urszuli Mikos – w 1999 roku. W przygotowaniu rola Malarki w sztuce „Cela” („Le Dépôt”) autorstwa Ophélie Soutra, w reżyserii Michela Fureta. Wystąpiła w dwóch filmach: „L’Affaire Lourdes”, Marcela Bluwala (gdzie przypadła jej rola Lucile Tata Bernard, kuzynki Bernadetty Soubirous) oraz „On n’épouse pas le Diable” F. Carrey’a (rola młodej sprzedawczyni).




Na ilustracji:

Plakat
przedstawienia
"Moje
łóżko
cynkowe"
(2006)


© Studio 
des Champs-Élysées

© Recogito, Rafaliga