Wielkie miasto

Nie opuścisz mnie widoku wieżowców,
na których tylko sztuczne światło
wyznacza dalszą drogę.
Nie opuścisz mnie przyjacielu,
któremu zostawiłem
ostatnie pieniądze na chleb i mleko.

Wszystko zostało przewidziane.
I nawet samochody zatrzymane przez
czerwone światła dotarły do celu.
Inny oddech dałeś mi Panie.
Żywiłem się nim długi czas.
Dzięki Ci, albowiem odnalazłem Ciebie
w migotaniu świateł, skulonego
na tylnym siedzeniu małego auta.

Duch Święty

Myśl Pana Boga
zamknięta w ludzki
oddech.

Dotknięcie wiatru,
otwarte drzwi,
wolna droga.

Wola czynienia tak.
Upór w życiu
i umieraniu.

Ja.

Solilokwia

modlę się do ciebie
hipotezo
praw fizyki rynku
i moralnego we mnie
który jeszcze jestem
abyśmy zawsze byli

abyś zawsze była
taka za jaką cię biorą
na języki
całe pokolenia
niewiernych
tomaszów

Marek CZUKU

Marek Czuku. Urodził się w 1960 roku, autor siedmiu tomików poetyckich, ostatnio: „Ars poetica”. Mieszka w Łodzi. http://www.czuku.03.pl/


43-2-4.jpg (49532 Byte)

Na zdjęciu:

Marek Czuku
(2006)


Fot. Archiwum "MCz"

© Recogito, Rafaliga