Lope de Vega w Komedii Francuskiej
Zmiany dokonane przez
nową administratorkę Komedii Francuskiej sprawiły, że powoli
powracają zapomniane zwyczaje. Na frontonie teatru umieszczono
napis „Comédie Française”, bowiem zagubieni turyści, mając w rękach
plan miasta, nie zauważali, że stoją tuż obok. Przed każdą
premierą, przed wejściem do budynku, rozkłada się czerwony chodnik
z godłem instytucji. Plasowanie widzów przestało być domeną kobiet:
młodzi, uśmiechnięci mężczyźni, z powściągliwością i elegancją
rozdają programy i udzielają informacji. Z młodym aktorskim
zespołem współdziałają liczni pracownicy sceny: reżyser, dramaturg,
tłumacz, choreograf, scenograf i projektant masek, kompozytor,
specjalista od świateł, inspicjent, kierownik prób, doradcy i
asystenci.
W Komedii Francuskiej można obecnie obejrzeć trzy doskonale grane
sztuki „Cyrano de Bergerac” Rostanda, „Cyd” Corneilla „Il
Campiello” [Placyk] Goldoniego. Nowa premiera sztuki „Pedro i
Komandor” Lope de Vegi, rzadko granego przez Komedię Francuską,
weszła niedawno do repertuaru. Ogłada się ją z zachwytem przez dwie
godziny bez przerwy. Tekst francuski „Pedro i Komandor” Lope de
Vegi jest zasługą Florence Delay, reżyserem sztuki jest Omar
Porras.
Współpraca międzynarodowego zespołu, w którym przeważają
Kolumbijczycy, zaowocowała na scenie: piękną plastyką, czarującymi
efektami i kolorami, zgranym zespołem aktorskim. Wszystko wciąga
widza w świat iluzji, wyobraźni i bajki. Akcja sztuki jest prosta.
Kurtyna, podnosząc się powoli, pozwala dostrzec kontury drzew i
ognisko, usłyszeć melodyjny śpiew i przekonać się, że jesteśmy
świadkami celebracji ślubu pięknej Casildy z bogatym wieśniakiem
Pedro Ibanezem. Akcja dramatyczna potęguje się wraz z ukazaniem się
na scenie Byka, zakłócającego milą atmosferę miłosnych uniesień.
Byk, atakując gości, kaleczy Komandora, Don Fadriqua.
Casilda udziela Komandorowi gościny, a ten, ocknąwszy się z
niemocy, dochodzi do siebie i – zakochuje się w świeżo poślubionej
Casildzie. Żeby móc zdobyć względy ukochanej, Komandor obsypuje
młodą parę podarunkami. W tajemnicy zamawia u malarza portret
Casildy i jej portret-miniaturę. Młodzi małżonkowie udają się do
Toledo na procesję Matki Boskiej, zaś Komandor, incognito, jedzie
za nimi. Rozwój wydarzeń potęguje pragnienie Komandora pozyskania
względów Casildy. Ona jednak zachowuje obojętność, pozostaje
wierna ukochanemu mężowi. Komandor używa podstępów, wykorzystuje
swoją rangę, zaciąga Pedro do wojska, mianuje go kapitanem i
ofiaruje mu prawo do obrony swego honoru. Wysyła go na wojnę, na
czele stuosobowej grupy żołnierzy, pragnąc go oddalić od Casildy.
Ines, kuzynka Casildy jest zakochana w Leonardzie, słudze
Komandora. Pod nieobecność Pedro, Ines, omamiona obietnicą ożenku z
Leonardem, podstępnie wprowadza zakochanego Komandora do domu
Casildy, ale czujny Pedro, odkrywa zdradę i przychodzi na pomoc
żonie, która nie jest w stanie odeprzeć zalotów Komandora. Broniąc
honoru swej żony, Pedro zabija Komandora. Na szczęście Król i
Królowa ułaskawiają Pedra i obdarowują małżonków podarkami.
Aktorzy występują w półmaskach, zasłaniających górną część twarzy,
modelując w ten sposób swoją ekspresję i nadając odpowiedni
charakter granym przez siebie postaciom. Oglądając grających w
maskach, nie można było od razu rozpoznać głosu znanych aktorów.
Dopiero przy otwartej kurtynie i oklaskach aktorzy unieśli maski.
Taka konwencja, oparta na improwizacji i na szukaniu nowej
ekspresji poza tekstem, prowadzi do prawdziwej, aktorskiej kreacji.
Współpraca innych elementów : światła, muzyki, kostiumów i efektów
mechanicznych, takich jak „fruwanie” w przestrzeni lub podnoszenie
klap w podłodze sceny, dodają nowych emocji estetycznych. Dlatego
sztuka, którą obejrzałam w Komedii Francuskiej, spajając sprawność
aktorską z elementami dobrze pomyślanej dekoracji, pociąga widzów i
zachęca do pójścia do Komedii Francuskiej.
Elżbieta VIROL
Elżbieta Virol urodziła się w
Warszawie. Studiowała w warszawskiej PWST. Swoją aktorską karierę
rozpoczynała w Częstochowie, a tamtejszym teatrze. Ukończyła studia
polonistyczne i teatrologiczne na paryskiej Sorbonie. Występowała
na wielu paryskich scenach, między innymi w „Echu Alpha“ Ahmeda El
Maanouni i „Palisadzie” Vassoula Nikolaidesa. W roku 1998
wystąpiła w roli Matki (Madame de Buzenay) w sztuce Saszy Guitry
„Zazdrość” („La Jalousie”), wyreżyserowanej przez Jacqueline Duc.
Rola Pani Rollison w „Dziadach” Adama Mickiewicza – w adaptacji
Elżbiety Czerczuk. Rola Matki w sztuce „4x1” autorstwa Louis
Cervina w Teatrze „Proscenium” w Paryżu w reżyserii Urszuli Mikos –
w 1999 roku. W przygotowaniu rola Malarki w sztuce „Cela” („Le
Dépôt”) autorstwa Ophélie Soutra, w reżyserii Michela Fureta.
Wystąpiła w dwóch filmach: „L’Affaire Lourdes”, Marcela Bluwala
(gdzie przypadła jej rola Lucile Tata Bernard, kuzynki Bernadetty
Soubirous) oraz „On n’épouse pas le Diable” F. Carrey’a (rola
młodej sprzedawczyni).
|

Na zdjęciu:
Aktorzy
Komedii
Francuskiej
występujący
w sztuce
"Pedro
i Komandor"
(2006)
© Comédie Française
|