Odwrót
W „Małym Teatrze
Montparnasse” przy ulicy Gaîté (Wesołości), gdzie
znajduje się, co najmniej pięć innych teatrów, jest grana
sztuka Williama Nicholsona we francuskiej adaptacji Géralda
Sibleyrasa i w reżyserii Johna R. Peppera, pod tytułem „La
Retraite de Russie” (angielski tytuł "The Retreat from
Moscow", w Polsce utwór znany jako "Odwrót"), w świetnej trójosobowej obsadzie:
Catherine Rich – grająca rolę Alice, Pierre Santini –
w roli Edouarda i Julien Rochefort – w roli ich syna.
Po trzydziestu trzech latach wspólnego
pożycia, starzejące się małżeństwo jest na progu rozpadu.
Oboje małżonkowie maja około sześćdziesięciu lat i dorosłego
syna, który przyszedł im złożyć wizytę. Stanie się on
naocznym świadkiem procesu upadku małżeństwa rodziców, napiętej
atmosfery, bezsilności matki, jej rozpaczy i buntu oraz
powiernikiem ojca, który pragnie wyjawić żonie, że ją
opuszcza.
Jedyna dekoracja przedstawia wnętrze
spokojnego domu, w którym żyją Alicja i Edouard. Koloryt mebli i
ścian jest ciepły, brzoskwiniowy. Cicha muzyka wprowadza widza w
miłą atmosferę przytulnego domu. Kilka mebli, stół, krzesła,
z prawej strony fotel, w którym siedzi starszy mężczyzna –
Edouard i czyta książkę „Odwrót Napoleona w 1812
roku”.
Na tylnej ścianie pokoju, za
oknem, rozpościera się widok na aleję, obramowaną drzewami.
Podczas akcji i następujących po sobie scen, zdjęcie to
przedstawia kolejno trzy pory roku, będące metaforą życia
ludzkiego i upływającego czasu: jesień – jak wiek bohaterów,
zielone lato, oraz zimę – śnieg – pustkę i smutek.
Wchodzi Alice, kobieta koło sześćdziesiątki,
dobrze wyglądająca, pasjonująca się poezją, wierząca w Boga,
zajmująca się innymi. Alice lubi swój dom, ale czuje, że jej mąż
coraz bardziej oddala się od niej, że nie chce z nią dzielić żadnych
miłych chwil. Odmawia pójścia do restauracji na jej urodziny,
nie chce iść z nią do kościoła. Wykazuje zupełny brak
zainteresowania jej sprawami i tym, co jej może sprawić przyjemność.
Alice kocha męża i bardzo boleśnie odczuwa brak ciepła z jego
strony. Wierzy, ze można zaradzić tej sytuacji, tylko –
„wystarczy chcieć” – mówi.
Akcja rozwija się powoli i
sceny, które przesuwają się przed oczyma widzów są autopsją
rozkładu i niemożliwości rozwiązania sytuacji. Ich okrucieństwo
i pesymizm są podane bez osłony. Sztuka nie udziela rad, nie
moralizuje i dlatego wzrusza widzów poprzez okrutna prawdę i
realistyczne potraktowanie sytuacji dwojga starzejących się
ludzi, których uczucie zostało wystawione na próbę.
Pierre Santini gra postać
Edouarda, który nagle przekreśla trzydzieści trzy lata małżeństwa
z Alice. Jest przekonany, że przez te lata żył w rodzaju
letargu. Gdy dwa miesiące temu poznał młodszą kobietę, wdowę,
z małym dzieckiem, jego życie nabrało blasku, stało się
– jak mówi – „słoneczne” i łatwe. Swój
zamiar odejścia do innej kobiety wyjawia najpierw synowi, a potem
stawia zaskoczoną Alice wobec okrutnej prawdy – nagle, w
brutalny sposób.
Tekst sztuki pozwala na wnikliwą
analizę charakterów mężczyzny i kobiety u progu starości.
Pozostawiona przez męża kobieta niełatwo odzyskuje równowagę i
dopiero po długim czasie przyzwyczaja się do samotności.
Pomimo tego trudnego tematu, będącego
udziałem wielu małżeństw w naszej epoce, sztuka jest gorąco
oklaskiwana przez wzruszona publiczność. Przyczynia się do tego
subtelna gra psychologiczna znanych aktorów: Catherine Rich i
Pierre’a Santini oraz doskonale dialogi adaptatora,
Sibleyrasa, pełne prawdy wziętej z życia.
Kwestie, które mówi Alice: – „Kobiety w podeszłym wieku są przezroczyste dla mężczyzn”,
lub - „Ta kobieta strąciła swego męża, ale to nie jest
powód by mi zabrać mego” albo jej patetyczne zmagania w
sytuacji, w której się znalazła i opis jej bezsilności wobec
procesu starzenia się, jej nadaremne szukanie oparcia w mężu,
przemawiają do widza bezpośrednio i zmuszają do zastanowienia się
nad własnym życiem.
Ostatnia wypowiedź w sztuce należy
do syna, który przemawiając do rodziców, przepraszając ich za
to, że urodził się w związku, który od początku nie miał
szans na przetrwanie.
Elżbieta
VIROL
Elżbieta Virol urodziła się w Warszawie.
Studiowała w warszawskiej PWST. Swoją aktorską karierę
rozpoczynała w Częstochowie, a tamtejszym teatrze. Ukończyła
studia polonistyczne i teatrologiczne na paryskiej Sorbonie. Występowała
na wielu paryskich scenach, między innymi w „Echu Alpha“
Ahmeda El Maanouni i „Palisadzie” Vassoula
Nikolaidesa. W roku 1998 wystąpiła w roli Matki (Madame de
Buzenay) w sztuce Saszy Guitry „Zazdrość” („La
Jalousie”), wyreżyserowanej przez Jacqueline Duc. Rola Pani
Rollison w „Dziadach” Adama Mickiewicza – w
adaptacji Elżbiety Czerczuk. Rola Matki w sztuce „4x1”
autorstwa Louis Cervina w Teatrze „Proscenium” w Paryżu
w reżyserii Urszuli Mikos – w 1999 roku. W przygotowaniu
rola Malarki w sztuce „Cela” („Le Dépôt”)
autorstwa Ophélie Soutra, w reżyserii Michela Fureta. Wystąpiła
w dwóch filmach: „L’Affaire Lourdes”, Marcela
Bluwala (gdzie przypadła jej rola Lucile Tata Bernard, kuzynki
Bernadetty Soubirous) oraz „On n’épouse pas le
Diable” F. Carrey’a (rola młodej sprzedawczyni).
|
Na ilustracji:
Okładka
angielskiego
wydania
książki
Wiliama
Nicholsona
|