Z internetowej Poczty
Maranatha
I oto jestem znowu z wami, pomimo bariery odległości! Chciałbym podzielić
się z wami tym, jak moje życie ostatnio przebiegało w 2007 roku.
W zgodzie z tym, co nakazuje Prawo Kanoniczne, wysłałem moją
rezygnację biskupowi, dodając jak zawsze, że pragnę kontynuować
moją pracę jako kapłan Kawasaki, jeśli tylko pozwoli mi na to
zdrowie. Odpowiedział mi słowami: „Z dniem 5 czerwca 2007
(moje 75 urodziny), powołuje Księdza na administratora Parafii
Asada na okres roku do Wielkanocy 2008 roku.” A zatem dam znać,
co zadecyduje tym razem. Dosyć działa jednak zły w chwili
obecnej!
Ostatnio zrozumiałem, że gdy już nie będę w tym świecie,
prawdopodobnie nie będzie dłużej kapłana w Asada. Nasza wspólnota
nie jest zbyt liczna i posuwa się w latach. Jest niewiele chrześcijańskich
rodzin, a więc trudno jest wprowadzić zwyczaj modlitwy rodzinnej.
Poza tym czas wolny dzieci w niedziele jest coraz bardziej
absorbowany przez zajęcia szkolne, czy to sportowe, czy specjalne
kursy. Ten czas ich młodości jest tak mocno przesiąknięty
oddziaływaniem telewizji, telefonów komórkowych czy komputerów.
Jak zatem jest możliwe, aby przeszła im choć przez myśl opcja
życia konsekrowanego? I dlatego doświadczamy tak znaczącego
spadku liczby osób konsekrowanych przy równoczesnym procesie
starzenia się duchowieństwa japońskiego, podobnie jak i
misjonarzy. Ich liczba zmniejsza się, ponieważ wracają do swoich
krajów. Stąd również wynika konieczność formowania świeckich,
aby byli zdolni animować te wspólnoty chrześcijańskie, gromadzić
katechumenów i przygotowywać ich do Chrztu świętego, ożywiać
niedzielne zgromadzenia wiernych, gdy są one pozbawione kapłana i
świadczyć o miłości Chrystusa wobec cierpiących.
Kiedy przybyłem do Japonii w 1963 roku w Wyższym Seminarium
Duchownym w Tokio było 180 seminarzystów na 11 diecezji. A teraz
jest ich 30 (włączając 5/6 Filipińczyków i Wietnamczyków) w
większości już w dojrzałym wieku. Tak więc będzie
dramatycznie wzrastać liczba parafii pozbawionych kapłana
rezydenta, podobnie jak coraz większa będzie konieczność
formowania ludzi świeckich zdolnych do opieki wspólnotami chrześcijańskimi
pozbawionymi pasterzy. Na przykład w naszej części Kawasaki, była
nas grupa 5 kapłanów na 5 parafii, ale w tej chwili, po kilku
latach, jeden z nas (najmłodszy) jest odpowiedzialny za trzy
parafie! Reprezentanci 5 parafii spotykają się razem co dwa miesiące,
aby formować grupy zdolne animować niedzielne zgromadzenia
liturgiczne tam, gdzie nie ma kapłana.
Osobiście, wciąż uczestniczę w comiesięcznych spotkaniach
„Robotników Katolickich” (Catholic Workers). Jego członkowie
stają się coraz starsi, 90% Ruchu Robotników Katolickich składa
się z byłych członków ruchu Młodych Robotników Katolickich,
ale od około 20 lat organizacji przyświecają nieco inne założenia
i nie umacniają w sobie pragnienia, aby w dorosłym życiu
kontynuować pierwotnego ducha ruchu. Uderza mnie wielka liczba
samobójstw (35.000 w 2006 roku!), nie wspominając o morderstwach.
Każdego dnia TV informuje nas o nowych ofiarach zabójstw i samobójstw.
Mówi się też, że około 70% ludzi doświadcza niepewności,
braku stabilizacji z wielu powodów oraz tego, że ich życie ugina
się pod ciężarem trosk i kłopotów. Jaką Dobrą Nowiną mamy
się z nimi dzielić? New Age, nowe religie z łatwością zyskują
popularność pośród takich właśnie znękanych ludzi.
Od 29 stycznia do 29 lutego, towarzyszyłem grupie 44 Japończyków
pielgrzymujących do Izraela. „Routes Bibliques” pomogły nam,
zapewniając hotele, transport, rezerwując miejsca na Msze święte
oraz wyjątkową przewodniczką zwaną „Gila”. Największe wrażenie
na pielgrzymach zrobił pobyt na pustyni Judzkiej koło Jerycha,
gdzie zatrzymaliśmy się na pół dnia. W ciszy i samotności
pustyni, rozważaliśmy to, o czym każdy już widział, słyszał
i przypuszczał, jak kontynuować drogę nawrócenia, gdy będziemy
znów w Japonii. Poczułem także, do jakiego stopnia ta
pielgrzymka obco-krajowców podniosła na duchu chrześcijan
zamieszkujących Ziemię Świętą. W naszej grupie był młody ksiądz
Takano z Yokohamy, który poprosił mnie, abym zapoznał go z
duchowością o. Chevrier. Spotykam się z nim regularnie w tym
celu, choć z różną częstotliwością. Korzystałem wiele z
tego czasu wytchnienia. Mogłem przekazać do Yad Vashem moje
francuskie tłumaczenie książki „Visa Miracle”. Nie wiem, czy
podjęli już decyzję o jej publikacji. Książka została
napisana przez Japońskiego Protestanta i opublikowana w 12 językach,
choć nie po francusku. Opowiada ona o bohaterskich czynach Sugiura,
Konsula Japonii na Litwie, który pomimo zakazu przełożonych
przyznał Japońskie wizy tranzytowe 6000 polskich Żydów uciekających
przed nazistowskim prześladowaniem w latach 1942-43. Sugiura został
wykluczony z szeregów Japońskiej Służby Dyplomatycznej i
pozbawiony swoich praw obywatelskich.
Od 11 lutego do 13 maja, kurs Alpha był prowadzony po raz
trzeci po każdej niedzielnej Mszy. Odpowiedzialna za kurs była
grupa czterech parafian. Czterech nowoprzybyłych, którzy wzięli
w tym udział, było pod silnym wrażeniem, stąd liderzy myślą o
poprowadzeniu czwartej edycji kursu w następnym roku. Animatorzy
seminarium Odnowy w Duchu Świętym prosili mnie wielokrotnie o
konferencje i poprowadzenie rekolekcji w Fujisawa, Yotsuya i
Hatsudai w Tokio. Cierpiący z powodu zanieczyszczenia w tym
sektorze, spotykają się raz w miesiącu na obiedzie, aby dzielić
się nowinami, lub omawiać najlepsze rozwiązania dla poprawy ich
sytuacji, takie jak kontrola nad kosztami leczenia, poprawa stanu
dróg, pozyskać korzystne ustalenia dla 600 chorych w Tokio, którzy
skierowali swe skargi do Trybunału. Osobiście, raz w miesiącu
spotykam się z moim lekarzem, aby uzyskać lekarstwa na chroniczne
zapalenie oskrzeli. Również nieustannie uczestniczę, prezentując
się, na co-miesięcznych spotkaniach Komisji Etycznej Szpitalu
Kyodo, w Kawasaki.
21 kwietnia, miałem radość błogosławić małżeństwu
Oda Mariko u nas w kościele w Asada, co jest raczej rzadkim
zjawiskiem, jako że większość par chce przeżywać ten
sakrament w katedrze w Yokohamie, blisko hoteli, gdzie odbywają się
przyjęcia po uroczystości. Przykro mi mówić, że jej dziecko
zmarło jeszcze w okresie prenatalnym w jej łonie.
Od 23 do 28 kwietnia, piąty raz poprowadziłem ćwiczenia
duchowne dla 20 rekolektantów w Kamakura.
30 kwietnia, uczestniczyłem w niewielkim spotkaniu działaczy
chrześcijańskich, w większości należących do ruchu Robotników
Chrześcijańskich, w sali „Nicolasa Barre”a, gdzie uczciliśmy
Międzynarodowy Dzień Pracy, 1 maja. Kamata Satoshi, autor książki
„Toyota, Firma rozpaczy” był głównym gościem, który mówił
o aktualnej sytuacji robotników japońskich. Na koniec,
uczestniczyliśmy we Mszy świętej dla robotników.
22 kwietnia i 6 maja, odwiedziłem ambasadę Francji, aby
dokonać wyboru naszego prezydenta. Byłem zdumiony widząc spory tłum
głosujących. Nigdy wcześniej nie widziałem aż tylu w Tokio.
Czy francuska mniejszość w Tokio aż tak się zwiększyła? Czy
raczej wybór nowego prezydenta zmotywował ludzi bardziej niż
dotychczas? Tak czy inaczej, kolejka była długa i czekałem ponad
godzinę, zanim oddałem swój głos.
17-18 maja,udałem się do Tsuruga, aby spotkać się z
Andre Gay i Guy Boullier, Małymi Braćmi Jezusa. Poznałem
Andrzeja gdy pracował w Kawasaki a Guy’s podczas kursu w Japońskiej
Szkole Językowej w Roppongi. Wielka była moja radość, mogąc
ich zobaczyć ponownie!
Biuro Podróży Hankyu poprosił mnie o towarzyszenie 34
pielgrzymce do Polski od 18 do 27 czerwca. Zgodziłem się
niechętnie, chociaż byłem im wdzięczny za pomoc w otrzymaniu
bilety dla naszej grupy pielgrzymów do Izraela. Niechętnie z tego
względu, że koszty ich pielgrzymek są podwójne w stosunku do
tych, które sam organizuję, a turystyczna atmosfera jest tak
dominująca, że wysiłek podejmowania kroków ku nawróceniu
schodzi na daleki plan. Ale skorzystałem wiele z tej okazji, aby
odwiedzić rodzinę i przyjaciół po skończeniu pielgrzymki aż
do 12 lipca. Dwa dni po powrocie do Japonii, dotarła do mnie wieść
o nagłej śmierci o. Ishikawa, lat 48. Po 2 letnim pobycie w
Brazylii, wrócił na odpoczynek do Japonii. Podczas powrotu do
Brazylii, zachorował w Nowym Yorku. Odszedł od nas, po krótkim
pobycie w szpitalu. Jego rodzice uczestniczyli w pielgrzymce do
Polski!
W tym roku uczestniczyłem w wielu rekolekcjach, co było dla mnie
prawdziwym błogosławieństwem. Od 23 do 28 lipca, wraz z
o. Gino Henriquez, Redemptorysta z Indii mieszkającym w
Singapurze, którzy kierował ruchem „Ewangelizacja 2000”. Od
17 do 21 sierpnia, jedne rekolekcje w Kyushu organizowane przez
Paryskie Misje Zagraniczne z mgr Brugues, Bp. Angers „rekolekcje
poświęcone przetrwaniu”; inne rekolekcje od 22 do 26 października,
w Karuizawa rekolekcje dla kapłanów diecezji Yokohama, prowadzone
przez o. Ibanaez, hiszpańskiego jezuitę.
Kojima, jeden z członków naszego ruchu Zrzeszenia Robotników
Katolickich od ponad 30 lat, został sekretarzem Support Committee
przy Toyota-Manila’s Philippine Workers. W 2001 roku 233 robotników,
wszyscy należący do największego związku zawodowego uznanego
przez Biuro Pracy Filipin zostało niesprawiedliwie zwolnionych.
Toyota, w wyniosły sposób zignorowała decyzje Sądu Najwyższego
w Manila, Japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz
zalecenia Międzynarodowej Organizacji Pracy, które zalecały władzom
koncernu podtrzymanie dialogu ze związkiem zawodowym. Jako że
druga ze wspomnianych instytucji jest związana z Japońskim związkiem
zawodowym, „support committee” powołano w Japonii. Kojima
poprosił mnie, abym uczestniczył w negocjacjach z zarządem
Toyotya, w których ze strony związku uczestniczyło 5 czy 6
delegatów. Tak więc wielokrotnie brałem udział w rozmowach z
Zarządem Toyota w Tokyo (bez reakcji jak widać!) oraz Organizacją
ds. Współpracy Ekonomicznej i Rozwoju w pomieszczeniach
Ministerstwa Spraw Zagranicznych. (odsyłam do książki „Evangeliser
au Japon”, s. 84-91).
9 listopada, dowiedziałem się o śmierci naszego byłego
arcybiskupa, który przed śmiercią został Kardynałem Hamao.
Urodzony w 1930 roku, mieszkał w Rzymie i był hospitalizowany w
Klinice Gemelli. W tym roku mial obchodzić swój złoty jubileusz
kapłaństwa.
Od 12 do 21 listopada, 7 raz przebywałem w Sasebo w Kyushu, gdzie
prowadziłem rekolekcje dla Sióstr Zwiastowania. Założone przez
Paryskie Misje Zagraniczne, ich zakon liczy ok. 300 sióstr, które
pracują szczególnie w Kościołach w Kyushu. W rekolekcjach
uczestniczą grupy ok. 30 osób więc Przełożona Generalna musi
każdego roku znaleźć około 12 prowadzących rekolekcje dla każde
z grup! Przełozoną jest starsza siostra jednego z parafian Asada,
który zmarł 13 października 2006 roku.
W sierpniu, Panna Koyama poprosiła mnie i zorganizowanie
pielgrzymki do Lourdes, z 7 dniowym tylko pobytem w samym Lourdes!
Zapisało się już 42 osoby, a mam jeszcze 12 na liście
rezerwowej. Pielgrzymka wyruszy w czerwcu 2008 od 23 do 30. Po jej
zakończeniu zostanę we Francji na krótka przerwę do 3 września.
Życzę wam wszystkim i każdemu z osobna, aby Pan nasz błogosławił
wam w tym Nowym Roku!
Przyjdź Panie Jezu!"
Marzec 2008
Edward
BRZOSTOWSKI
Catholic Church Asada 4-8-13
KAWASAKI-SHI 210.0847 APAN
E-Mail: alleluia.3@kyi.biglobe.ne.jp
Marzec 1968
OŚWIADCZENIE
POLSKIEGO PEN CLUBU
Nadchodzi 40 rocznica wydarzeń Marca 1968 roku. Marzec prócz tysięcy
ludzkich dramatów spowodował niepowetowane szkody w życiu
publicznym, kulturalnym i umysłowym kraju, okrywając imię Polski
w świecie cieniem antysemickiej hańby.
Składamy hołd pamięci ówczesnych ofiar nikczemnej propagandy
– wśród nich wiceprezesów Polskiego PEN Clubu: Pawła
Jasienicy, Antoniego Słonimskiego, Jerzego Zawieyskiego. Język
totalitarnej propagandy pozostał najtrwalszym śladem Marca. Po
dziś dzień powraca w kolejnych falach kampanii nienawiści, z
kalectwa wyobraźni czyniąc pozory opinii publicznej. Ostrzegamy
przed uporczywą trwałością tych wzorów, ostrzegamy przed
nienawistnymi fantomami, wciąż zachodzącymi drogę nowej,
demokratycznej Polsce.
Warszawa, 28 lutego 2008
Polski
PEN Club
Krakowskie Przedmieście 87/89,
00-079 Warszawa,
tel./fax.: (48 22) 826 57 84,
tel.: (48 22) 828 28 23,
e-mail: penclub@penclub.com.pl
http: //www.penclub.com.pl
Prezes
- Władysław
Bartoszewski, Wiceprezesi -
Ewa Lipska, Adam Pomorski,
Sekretarz
- Barbara Miecznicka,
Skarbnik
- Iwona Smolka
Członkowie
Zarządu: Marek Bieńczyk, Krzysztof Dorosz, Jerzy Jarzębski, Ireneusz Krzemiński, Irena Lewandowska, Janusz
Maciejewski, Anna Nasiłowska, Janusz Odrowąż-Pieniążek,
Kazimierz Orłoś, Jerzy Pomianowski, Andrzej Sieroszewski, Barbara
Skarga, Andrzej Werner
Podróże Pana
Cogito
Wystawa
w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie
17.03-05.10.2008
Wystawa
złożona jest z pięciu rozdziałów zatytułowanych:
„Epilog”, „Lwów”, „W głąb czasu”, „W głąb
historii”, „Do źródeł kultury”. Autorka scenariusza –
Maria Dorota Pieńkowska, rezygnując z klucza biograficznego, położyła
nacisk na odczytanie głównych tropów poezji Zbigniewa Herberta.
Podążając za jego twórczością, „podróż” potraktowała w
sposób metaforyczny, jako wędrówkę filozoficzno-intelektualną.
Widomy kształt tej myśli został wydobyty za sprawą aranżacji
plastycznej, stworzonej przez Witolda Błażejowskiego.
Prezentowane na wystawie rękopisy i rysunki Poety pochodzą z
Archiwum Zbigniewa Herberta, przekazanego Bibliotece Narodowej
przez Katarzynę Herbertową oraz Halinę Herbert-Żebrowską.
Pozostałe eksponaty zostały wypożyczone z kolekcji: Muzeum
Narodowego w Warszawie, Muzeum Techniki, Muzeum Ziemi PAN, oraz od
prywatnych właścicieli.
Towarzyszący ekspozycji katalog zaprojektowany został przez Grażkę
Lange. Zawiera artykuły literaturoznawców: prof. Grażyny
Halkiewicz-Sojak, dra. Radosława Siomy, dr Aleksandry
Siedlikowskiej, stanowiące akademicką wykładnię podjętego
tematu. Obok tekstów reprodukowane są rysunki Zbigniewa Herberta,
pochodzące z jego szkicowników podróżnych.
Po raz kolejny w Muzeum Literatury przygotowana została książeczka
skierowana do najmłodszej publiczności – tym razem – Bajki
Zbigniewa Herberta, w oprawie plastycznej Grażki Lange.
Ponadto we współpracy z Radiem Kraków wydano płytę pt.
Rozmowa, zawierającą wiersze czytane przez Zbigniewa Herberta w
zestawieniu z utworami, śpiewanymi przez Agnieszkę Fatygę, Misię
Olszańską i Mirosława Czyżykiewicza.
* * *
10
lipca 2007 roku została podjęta Uchwała Sejmu Rzeczpospolitej
Polskiej, w której czytamy: W dziesiątą rocznicę śmierci poety Zbigniewa Herberta, jednego z
najwybitniejszych pisarzy naszych czasów, Sejm Rzeczypospolitej
Polskiej postanawia oddać hołd artyście, który twórczo nawiązując
do wielkiej tradycji europejskiej kultury, wzbogacił ją i wzmocnił.
W dobie kryzysu wartości i bolesnego zwątpienia stał twardo po
stronie zasad: w sztuce – kanonu piękna, hierarchii i rzemiosła,
w życiu – kodeksów etycznych, jasno odróżniających pojęcia
dobra i zła. Dla wielu był pisarzem tragicznym i niezłomnym,
uosobieniem wierności – samemu sobie i słowu [...].
Jako autorka wystawy, którą otwarto w warszawskim Muzeum
Literatury w roku 2000, zamknięto zaś dopiero w 2001, stanęłam
przed trudnym zadaniem zorganizowania w tym samym miejscu kolejnej
ekspozycji poświęconej wielkiemu Poecie.
Jak mówić o Zbigniewie Herbercie unikając powtórzeń, a
jednocześnie nie narazić się na zarzut pominięcia wielu ważnych
tematów, które ten wyjątkowy artysta podejmował w swoim życiu
i twórczości?
Postanowiłam przyjąć założenie, że większość gości Muzeum
Literatury pamięta poprzednią ekspozycję, i że zostanie ona
pokrótce przypomniana we wprowadzeniu do katalogu wystawy Podróże
Pana Cogito, którą pokażemy w Roku Herberta.
Koncepcja ekspozycji, wyzyskując układ architektoniczny wnętrz,
zbudowana jest tak jak poprzednia na planie koła – pierwsza sala
jest jednocześnie ostatnią i nosi tytuł Epilog
– tu zapadają filozoficzne rozstrzygnięcia.
Rękopis wiersza „Dęby” i liście rzucające cień na ściany
przypominają o trudnych pytaniach dotyczących sensu życia i
istoty Boga, które każdy podróżujący myśliciel zadaje sobie i
światu: czy konieczność jest tylko odmianą przypadku /a sens tęsknotą słabych ułudą zawiedzionych?
Drugim miejscem, w którym zostały zawieszone prawa czasu
linearnego jest Lwów, Miasto
– symbol, znak tajemnicy mieszczącej w sobie największe natężenie
piękna i bólu, rozpaczy i tęsknoty.
co noc staję boso
przed zatrzaśniętą bramą
mojego miasta
– pisze Poeta, który tylko w snach odbywał podróże do
opuszczonego w młodości zrabowanego
miasta ojców.
Oniryczna wizja tej sali tworzy tunel prowadzący w głąb czasu.
Pod takim hasłem organizowana jest kolejna przestrzeń, w której
słyszymy lektora czytającego komentarz do obrazów świata
pojawiających się na ekranie. Tym komentarzem jest wiersz pt.
„Głos”.
Naprzeciw – kamień – przedmiot szczególny, nasycony wielością
znaczeń. Jest on wzięty z materii, a jednocześnie samotny,
wyobcowany jak człowiek stający wobec nierozwiązalnych zagadnień
bytu. Jak pisze Herbert w eseju „U Dorów”:
[...]Kamień był nie
tylko materiałem, ale posiadał znaczenie symboliczne, był
obiektem weneracji, a także przedmiotem wróżebnym. Między nim a
człowiekiem istniał ścisły związek. Zgodnie z prometejską
legendą, kamienie łączył z ludźmi węzeł pokrewieństwa [...]
Bohaterowi wystawy ten wyjęty z materii symbol duszy, znak wierności
i trwania był szczególnie bliski, czemu dawał świadectwo w
wierszach, esejach, listach. U schyłku życia mawiał o sobie: Jestem
stary jak kamień.Pośrodku sali stanie skała ( eksponat z
warszawskiego Muzeum Ziemi). W gablotach, obok rękopisów, różne
formy życia zaklęte w skamienielinach (okazy z prywatnej kolekcji
Ilony i Pawła Żochowskich). Nad nimi rysunki ze szkicowników
podróżnych delikatną kreską opowiadające pejzaże ziemi. Podróż
w głąb czasu rodzi pytania ontologiczne i epistemologiczne.
Poezja Herberta nie zatrzymuje się na pytaniu – poeta podejmuje
heroiczną próbę poszukiwania odpowiedzi, wbrew wszelkim dyktatom
literackich mód i krytyk.
Podąża przy tym w wielu kierunkach – jednym z nich jest
penetrowanie dziejów ludzkości.
Stąd tytuł następnej sali: W
głąb historii. Znajdziemy tu przekrój drzewa z datami kilku
tragicznych wydarzeń z dziejów ludzkości. Jest też oczywiście
przywołany wiersz Sekwoja (analizowany w dalszej części katalogu). W lesie
zbudowanym z płomieni palących się miast odnajdziemy karty rękopisu
wiersza O Troi. Pośrodku
lapidarium – fragmenty architektury zrujnowanych miast (eksponaty
ze zbiorów Muzeum Narodowego).
W kolejnej przestrzeni – radosny chłopiec z uniesionymi rękoma
– to zdjęcie Zbyszka Herberta zrobione w sierpniu 1939 roku, na
progu trzeciej apokalipsy. Przed nim mechanizm zegara wieżowego wyglądający
jak gilotyna czasu (eksponat wypożyczony z Muzeum Techniki) i
wiersz Fotografia .
Anioł z Herbertowego szkicownika poprowadzi nas ścieżką
nieomylną do źródeł kultury.
Taki też tytuł nadajemy kolejnej wystawowej sali.
Wchodzimy w świat stworzony, a właściwie odtworzony ręką
Herberta. Z jego utrwalonych w rysunkach fragmentów architektury
budujemy labirynt znaczeń, posiłkując się rękopisami esejów i
listów próbujemy towarzyszyć mu w drodze, która prowadzi do Epilogu
– miejsca, gdzie spotykają się początek i koniec podróży.
Kres życia przynosi niełatwe, a jednak ze względu na Osobę
Adresata, ważkie odpowiedzi, świadczące o przezwyciężeniu
rozpaczy. Są to, umieszczone w czterech stronach sali Brewiarze,
wiersze z ostatniego tomu poezji zatytułowanego Epilog
burzy.
Symbolika tego miejsca to skrót (łac. breviarium)
podróży życia bohatera wystawy, a zapewne także większości
nas, pielgrzymujących.
Tu obowiązuje kategoria czasu wiecznego – dramat
opowiedziany został post mortem.
W katalogu towarzyszącym wystawie prezentujemy akademicką wykładnię
podjętych tematów.
Oddajemy także do Państwa rąk książeczkę dla dzieci i płytę
zatytułowaną Rozmowa – w której wiersze mówione przez
Zbigniewa Herberta spotykają się z utworami śpiewanymi przez
Agnieszkę Fatygę i Mirosława Czyżykiewicza, wchodząc z nimi w
dialog, znajdując czasami odpowiedzi, czasami nowe pytania, a
zawsze to, co Pan Cogito cenił najbardziej: spojrzenie w oczy,
serdeczny uścisk dłoni.
Prezentowane na wystawie rękopisy i rysunki pochodzą z Archiwum
Zbigniewa Herberta w zbiorach Biblioteki Narodowej, ze zbiorów
Muzeum Literatury oraz kolekcji prywatnych.
Maria Dorota PIEŃKOWSKA
Autorka wystawy:
Maria Dorota Pieńkowska
Projekt plastyczny i aranżacja wystawy:
Witold Błażejowski
Komisarz:
Piotr Dymmel
Asystent wystawy:
Joanna Pogorzelska
Projekt druków towarzyszących wystawie:
Grażka Lange
Czas trwania ekspozycji:
17 marca – 5 października 2008 r.
Ekspozycja otwarta dla publiczności:
pn., wt., pt. – 10.00-15.00
śr., czw. – 11.00-17.00
Kontakt:
Maria Dorota Pieńkowska
Piotr Dymmel
Joanna Pogorzelska
Tel. (022) 831 40 61 wew. 118 lub 117
e-mail: foniczny@muzeumliteratury.pl
Spotkania
z historią
W dniach
4-17 sierpnia 2008 roku zostanie zorganizowany przez Biuro Edukacji
Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej kurs najnowszej historii
Polski – „II Polonijne spotkania z historią najnowszą”.
Kurs, podobnie jak w roku ubiegłym, organizowany jest w ramach
„Programu Polonijnego BEP IPN”. Do udziału w „Polonijnych
Spotkaniach...” zapraszamy nauczycieli-praktyków – osoby
uczące historii i języka polskiego w polskich szkołach, polskich
klasach, szkołach parafialnych lub innych polskich lub polonijnych
placówkach edukacyjnych.
„Polonijne spotkania z historią najnowszą” służą przede
wszystkim: zainteresowaniu nauczycieli celowością nauczania
najnowszej historii Polski i Polaków, zapoznaniu z nowoczesnymi
metodami edukacyjnymi, nawiązaniu kontaktu Biura Edukacji
Publicznej IPN ze środowiskami polonijnymi w celu stałej współpracy,
rozpropagowaniu w środowiskach polonijnych wydawnictw edukacyjnych
IPN.
Informacje oraz formularz zgłoszeniowy na „II Polonijne
spotkania z historią najnowszą” znajdują się na stronie:
http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/400/6783/II_Polonijne_Spotkania_z_Historia_Najnowsza.html
Wdzięczni będziemy za pomoc w rozpropagowaniu informacji o
„Polonijnych spotkaniach...”.
Za
duchem
Znalazłem
stronę http://www.recogito.pologne.net przypadkiem. A może to nie był przypadek? :)
Dziękuję za tworzenie tego e-zinu. Chciałbym was zareklamować
na swojej stronie dla młodych chrześcijan, serwisie jaki prowadzę.
Proszę o kilka zdań na temat tego jak powstało to Pismo
Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Mam pytanie przy okazji -
co to jest Regia Francuska? Jest to termin nieznany dla mnie.
Pozdrawiam serdecznie
Kamil LIPIŃSKI
http://www.zaduchem.info/
Dom
spotkań z historią
Serdecznie
zapraszamy
Dom Spotkań z Historią
www.dsh.waw.pl
|
|