Kolory owoców
I
Wieczór ma smak czereśni lub wiśni
w ustach zachodu, ten chłopiec z procą
patrzący w zdziwieniu – jak kamyk
znika w czerwieni.
II
Z drugiej części lasu piękna młoda sarna
właśnie wychodzi z cienia – bo oto jest dzień
kiedy pierwszy raz widzi słońce. A tutaj jest chwila,
kiedy ja oglądam się
za tamtą dziewczyną.
III
Przedział pociągu, pijany podróżny śpiewa
w zupełnie innym języku (być może
Grek). Ma biały garnitur,
kapelusz i jasną brodę – myślę o nim rano
podziwiając błękit. Dalej mija kwadrans
jak zabieram rzeczy; cicho znikam z domu
i jadę, uciekam.
IV
A balony frunąc do góry znikają, dojrzałość
zżera mocniej kiedy ktoś umiera. Kondukt
żałobny rozciąga się. Powiedz
– pyta matka –
gdzie on teraz jest?
V
Spójrz na te dzieci;
o oczach otwartych
jak niebo –
to tam
Maj 2008
Dominik Piotr ŻYBURTOWICZ
Dominik Piotr Żyburtowicz urodził się 1983
roku. Pochodzi z Drawska Pomorskiego. Studiował ekonomię w
Politechnice Koszalińskiej. Mieszka i pracuje w Koszalinie.
Terapeuta zajęciowy. W latach 2006/2007 przebywał we Wiedniu, na
wolontariacie europejskim – pracował z ludźmi niepełnosprawnymi.
Laureat wielu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Wiersze
publikował w: „Akancie”, „Cegle”,
„Latarni Morskiej”, „Migotaniach…”,
„PKP-zinie” i „Toposie”.Tomik „Język
zapomniany” będzie jego debiutem książkowym.
|

Na zdjęciu:
Bez tytułu
(Zarzecze, 2007)
Fot. Witold Urbanowicz
|