Pietro Perugino

Giorgio Vasari opracowując żywoty najsłynniejszych twórców włoskiego Renesansu nie pominął umbryjskiego malarza Pietra Perugina, którego rozgłos i sława nie ograniczała się jedynie do samej Florencji, do której zawitał porzucając i biedę i Castello della Pieve, wioskę położoną blisko Perugii, gdzie mieszkał jego ojciec Krzysztof Vannuci. Perugino był znany w całej Italii, jak również we Francji i Hiszpanii, skąd przychodziły zamówienia, a za nimi pieniądze, które bardzo lubił i z którymi – jak anegdota głosi – nigdy się nie rozstawał. Perugia, miejsce urodzenia malarza, zadecydowała o jego przydomku. Co do daty biografowie i historycy sztuki podają ją w przybliżeniu, był to prawdopodobnie 1448 rok. Od najmłodszych lat marzył o opuszczeniu rodzinnej Umbrii, wierzył jednocześnie, że jedynie we Florencji może osiągnąć sukces i stać się uznanym malarzem. Tak się też stało, chociaż nie zupełnie. Perugino w późniejszym etapie życia nie potrafił, bądź nie chciał zrozumieć jednej i najważniejszej rzeczy, iż talent zobowiązuje i wymaga doskonalenia. O to właśnie miał do niego pretensje między innymi żyjący w XVI wieku w Italii Giorgio Vasari. Nie można jednak kwestionować jego nowatorskich odkryć i stosowania nowych kodów w kompozycjach malarskich, jakie wyszły spod jego pędzla. Pietro Perugino to jeden z największych reprezentantów włoskiego Renesansu, pokazujący sobie współczesnym jak można malować inaczej. Los postawił na jego drodze wspaniałych nauczycieli, w osobie Piera della Francesca i Andrea del Verrocchia, ale on jedynie na początku swojej kariery korzystał i przyjmował do serca cenne uwagi oraz wskazówki tych, u których terminował w młodości. Uczył się tego, że nikt nie zadawala się miernotą a dzieło ocenia się pod względem dobroci i piękna, a do tego potrzebny jest talent wrodzony a zarazem bystry umysł, który pomoże ten talent drogo sprzedać. Bieda, z której Pietro Perugino wyszedł, upór, ale i wrodzone zdolności dopomogły mu zaistnieć we Florencji, o której się wówczas mówiło że ,,czyni ze swymi artystami to, co czas czyni ze wszystkim, tj. sama z wolna ich niszczy”. Rok 1472 jest dla niego bardzo ważną datą, wstępuje do bractwa świętego Łukasza i kształci się w mieście swoich marzeń na ziemi toskańskiej. We Florencji poznaje Botticellego, którego bardzo ceni. Wspólnie będą pracować w Rzymie w 1481 roku, na prośbę papieża Sykstusa IV dekorując freskami Kaplicę Sykstyńską. Kilka lat wytrwałej nauki pozwoliło mu na pokazanie własnego stylu, w którym w komponowanych przez niego obrazach symetria, klarowność i zwartość połączona spokojną poetyką stały się jego niezaprzeczalnym kanonem. Stile dolce taką przyjęła nazwę nowa tendencja w sztuce środkowych Włoch po 1480 roku. Perugio należał do jej prekursorów. Malował obrazy z niezliczoną ilością Madonn ,,o nieskazitelnej owalnej twarzy i wygiętej szyi”, na tle spokojnego umbryjskiego pejzażu nie pozbawionego akcentów architektonicznych, stwarzając ,,ideał harmonii i wzór dla jego ucznia Rafaela”. Ekspozycja w Musée Jacquemart-André jest rodzajem hołdu złożonym wielkiemu talentowi. Kładąc światło na drogę, jaką przebył geniusz malarski, poczynając od pierwszych kroków, jakie stawiał we Florencji, poprzez sukces odniesiony w Rzymie i Perugii. Tak się dzieje, iż geniusz rodzi następne. W przypadku Perugina ta reguła ma swoją kontynuację. Pałeczkę, a raczej pędzel przejął po nim jego najzdolniejszy uczeń, Rafael (1483-1520). Pięćdziesiąt zgromadzonych malowideł mistrza, w tym osiem obrazów Rafaela ,,w których pobrzmiewa jeszcze echo łagodnego Perugina” pozwala odkryć sposób, w jaki uczeń odszedł od tej łagodności stając się w krótkim czasie wielką indywidualnością artystyczną. Jednak to wielki Perugino jest bohaterem ekspozycji i wystarczy popatrzeć na trzy namalowane przez niego wotywne obrazy, „Marię Magdalenę” oraz dyptyk z twarzami „Jezusa Chrystusa i jego Matki Maryi”, aby zrozumieć ewolucję jego umiejętności malarskich i precyzję mistrzowskiego pędzla.

Anna SOBOLEWSKA

Anna Sobolewska.Urodziła się w Białymstoku. Jest absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie. W czasie stanu wojennego wyjechała z Polski. Obecnie mieszka w Paryżu.

77-4-2.jpg (69675 Byte)Na ilustracji:

"Święta
Maria Magdalena"
(1500/1502)
Pietra Perugina
(1448-1526)


© Soprintendenza Speciale
per il Patrimonio
Storico  Artistico
ed Etnoantropologico
e per il Polo
Museale della Città
di Firenze

© Recogito, Rafaliga