Dopominanie
W pamięci przechowujemy najważniejsze przeżycia, wydobywamy z
zamglonych obrazów kraj dzieciństwa ludzi, domy, przedmioty, ożywiamy
uczucia, pobudzamy refleksje o utraconym - radosnym i bolesnym.
Coraz więcej wspomnień i opracowań dokumentujących doświadczenia
czasów wojny i okupacji hitlerowskiej, a także okrucieństwa stalinowskiego
ukazuje się na rynku księgarskim. Nigdy dość przypominania tego,
jak było naprawdę. Dzisiejszym młodym umysłom trudno objąć całą
panoramę przemian społecznych i obyczajowych, cóż dopiero zrozumieć
zawiłości polityki. Pamiętniki i monografie zgłębiają nauczyciele,
badacze historii i kultur, natomiast ten, kto chciałby w krótkiej
a dobitnej metaforze odnaleźć drążące współczesność pytanie o
cel i sens wszelkich przemian, niech sięgnie po wiersze Ewy Najer
z tomiku "Ziemia ukradziona Bogu" (SPP, Poznań 1991).
Szczególnie wiersz "Świadek" jest utworem znamiennym
dla bezinteresownej postawy poznańskiej poetki, która - nie narzucając
politycznych wyborów - dopomina się wprost o prawdę zawartą w
ludzkim losie wielu pokoleń:
Jestem z Atlantydy
zatopionej pod falą dziejów.
Politycy mówią:
nigdy jej nie było.
Uczeni wzruszają ramionami.
Więc to nieprawda
te miasta
wieże
stare drzewa
pod którymi pasły się tęczowe stada?
Nie mam prawa
mówić o tym do was
ja - z ziemi zapomnianej
świadek daremny,
który widział płaczącego Boga?
Wszelkie zagubione w czasie i przestrzeni kultury powracają
przywołane jej zapytaniem o prawo do mówienia prawdy, o daremność
doświadczeń. Osobiste przeżycia autorki z deportacji na Sybir
i śmierć ojca w Miednoje odchodzą na plan dalszy wobec ogromu
cudzych cierpień. Poetka łączy się z braćmi w bólu, z innymi rodzinami,
narodami i kulturami - w zadumie nad sensem ludzkiego istnienia.
Zastanawia się nad skrzyżowaniem dróg zła i dobra. Kłamstwa i
obojętności - z nadzieją i wiarą.
Inną Atlantydę wydobywa z pamięci prof. Hubert Orłowski, autor
książki wspomnieniowej o Warmii, w której opisuje swoje dzieciństwo
przeżyte dotkliwie w czasie wojny we wsi Podlejki, miażdżonej
przez front i stalinowski terror. "Warmia z oddali. Odpominania"
(Olsztyn 2000) to cenna kronika dojrzewania do polskości w rzeczywistości
odchodzącej w niepamięć. Odpominaniem nazywa autor zdejmowanie
kolejnych pokładów porzuconych, a może i wypartych przez nowe
doznania doświadczeń. Jest ono trudne jak odrapywanie farby ze
starych drzwi, gdy konserwator pragnie odzyskać pierwotne piękno
surowego tworzywa. To, co przekornie nazwane tu zostało "kulawością
kulturową", w istocie ukazuje niezmierzone bogactwo różnorodności
źródeł językowych, prowadzących do zrozumienia przemian w minionym
półwieczu. Dzięki takiemu właśnie wnikliwemu i sumiennemu odpominaniu
na obrzeżach pamięci powstają ważne świadectwa rozjaśniające przeszłość.
Poznań, styczeń 2001
Teresa TOMSIA
Teresa Tomsia. Urodziła się w 1951 roku
w Wołowie. Ukończyła studia polonistyczne na Uniwersytecie Adama
Mickiewicza w Poznaniu. Jest autorką tomików wierszy, m. in.:
"Czarne wino", "Białe tango", "Wieczna
rzeka - Der ewige Fluss", "Przed pamięcią". W październiku
2000 roku ukazał się w Niemczech jej niemiecko-polsko-francuski
tomik "Schöner. Piękniejsze. C'est plus beau". Prowadziła
scenkę kabaretową "Ostryga" i współpracowała z kabaretem
"Tey". Pisze recenzje, scenariusze teatralne i teksty
piosenek. Założyła i prowadzi Klub Piosenki Literackiej "Szary
Orfeusz". Mieszka w Poznaniu.
|

Na zdjęciu:
Autorka tekstu
(w środku)
podczas występu
w
studenckim spektaklu
"Telewizja"
(Poznań, 1974)
Fot. Archiwum T.T.
|