
|
EDYTORIAL
Jak każdy brak,
niedostatek, tak i nadmiar nie jest najlepszą sytuacją, najszczęśliwszym
rozwiązaniem. Ciesząc się z faktu, że „Recogito”
pomimo bardzo skromnych środków, jednak się rozwija, ubolewamy nad
tym, że nie możemy od razu wykorzystać wszystkich materiałów,
jakie otrzymujemy.
Licząc na cierpliwość i zrozumienie Autorów oraz – co tu dużo
ukrywać – naszych darmowych i życzliwych nam współpracowników,
prosimy o wyrozumiałość i jednocześnie dalsze współdziałanie
– tak Autorów, jak i „starych” i
„nowych” Czytelników.
Nikt nie ma monopolu na prawdę ani nie jest w stanie jej zgłębić.
Jesteśmy wciąż w drodze. Kolejne doświadczenia rodzą następne
pytania, na które nie ma często prostej ani wyczerpującej
odpowiedzi. Ale dochodzenie do prawdy, odkrywanie jej, przybliżanie
się do niej jest zawsze pasjonującym zajęciem.
Życząc sobie i Państwu
jak najwięcej tego typu dylematów i zarazem pasjonujących
„rozstrzygnięć” zapraszamy do piętnastego numeru
naszego pisma.
Marek WITTBROT
redaktor
|
|

Na zdjęciu:
Marek Wittbrot
Fot. Michael Wittbrot
recogito@firemail.de
|