|
|
EDYTORIAL
Pytanie o prawdę
pojawiło się wraz z powstaniem i rozwojem filozofii, która próbowała
wyjaśnić rzeczywistość w świetle racji ostatecznych. Już w
starożytnej Grecji uznawano życie w prawdzie, będącej przeciwieństwem
kłamstwa, za główny cel wszystkich ludzkich dążeń.
Problem zdefiniowania tego pojęcia trapił filozofów od wieków.
Arystoteles w „Metafizyce” próbował określić istotę
prawdy następująco: „powiedzieć, że istnieje, o czymś,
czego nie ma, jest fałszem, powiedzieć o tym, co jest, że jest, a
o tym, czego nie ma, że tego nie ma, jest prawdą”.
Poszukiwanie prawdy, dążenie do prawdy łączy się z rozwojem człowieka,
nauką i wieloma dziedzinami ludzkiej działalności. Człowiek
pragnie żyć prawdą. Jest ona niezbędnym warunkiem w relacjach między
ludźmi. Wymaga przestrzegania zasad przyjaźni, miłości, wierności
w kontaktach rodzinnych, w środowisku, w którym człowiek żyje.
Rodzi się pytanie: skoro prawdą jest podstawową ludzką wartością,
ideałem wzajemnych relacji, dlaczego wśród nas tyle kłamstw,
hipokryzji, zakłamania i fałszu?
Symbolem kłamstwa jest rozdwojony język węża. Prawdopodobnie na
miano takiego symbolu zasłużył sobie wąż w raju, który nakłonił
do grzechu Adama i Ewę. Ten symbol jest o tyle groźny, że
powszechnie z obrazem węża kojarzy się jego inny atrybut –
jadowitość i zdolność do zadawania śmierci.
Nie ma w tym żadnej przesady, prawie każdy z nas na drodze swego
życia zetknął się w swoim środowisku, w pracy czy rodzinie, z kłamstwem,
które potrafi zadać ogromny ból i spowodować utratę zaufania do
tych, którym pragnie się ufać z całego serca. Rany zadane kłamstwem
w skrajnych przypadkach, w rozpaczy, mogą człowieka doprowadzić
do moralnej czy fizycznej śmierci.
Dlaczego zatem ludzie kłamią? Popularność kłamstwa jest
zadziwiająca. Kłamstwa zapewniają doraźne korzyści. Kłamię,
bo chcę cię przechytrzyć i wykorzystać. Kłamię, bo nie jesteś
dla mnie partnerem i w ten sposób wyrażam pogardę dla ciebie.
Albo kłamię, bo się ciebie boję. Kłamstwo wyraża wolę
przemocy, wykorzystania, pogardy lub strachu.
Kłamstwo wydaje się na stałe wmontowane w nasze współczesne życie.
Spotykamy je na co dzień w relacjach międzyludzkich, w dyplomacji,
w polityce, w handlu, w reklamie. Prawda stała się jakby przeszkodą,
stała się niemodna.
Znajdować radość w obcowaniu z prawdą jest pięknym zamiłowaniem,
ale większość z nas w dzisiejszym społeczeństwie nie ma na to
czasu, nie pamięta się o tym, że prawda wyzwala, a kłamstwo
zniewala. Chciałoby się przywołać słowa pisarza: Quo vadis
Domine?
Teresa BŁAŻEJEWSKA
dziennikarka
|
|

Na zdjęciu:
Teresa Błażejewska
Fot. Marek Wittbrot
|
|
|
|