|
|
EDYTORIAL
XX wiek przeszedł do historii. Z każdym tygodniem
i miesiącem coraz bardziej oddalamy się od tego, co nas ukształtowało
i - w dużym stopniu - kształtuje do dzisiaj. Dziedziczymy tak dobre,
jak i złe rzeczy. Nie da się - wbrew temu co nieraz słyszymy - rozpocząć
wszystkiego od nowa. Korzystamy z owoców pracy naszych ojców i dziadów,
ale też spłacamy długi, dźwigamy ciężar trudnej, często tragicznej
przeszłości - znaczonej totalitaryzmami i dwoma światowymi wojnami
- odwołujemy się do praw, zasad czy wiedzy i mądrości swoich poprzedników.
Żeby z nadzieją patrzeć w przyszłość trzeba
dobrze poznać swoją przeszłość. Historia est magistra vitae - uczy
nas starożytna, łacińska formuła. Nie chodzi o to, żeby odwracać
się od teraźniejszości, lecz o to, żeby - ucząc się na dokonaniach
i błędach - pójść jeszcze dalej, czynić naszą rzeczywistość i lepszą,
i bardziej ludzką.
Przeżywamy Rok Prymasa Tysiąclecia Stefana
kard. Wyszyńskiego, rok wielu rocznic i okolicznościowych wspomnień,
ale - przede wszystkim - patrzymy w przyszłość. Czerpiąc z naszego
dziedzictwa, odwołując się do naszych nauczycieli i wychowawców
- moglibyśmy powiedzieć - kształtujemy oblicze ziemi, tworzymy nowe
tradycje, pozostawiamy swój ślad, dzieło naszych rąk, umysłów i
serc - by kiedyś mogli z niego korzystać nawet ci, dla których obce
pozostaną nasze imiona i nazwiska. Zapraszamy na łamy naszego internetowego
pisma - do twórczej (to znaczy krytycznej) lektury i podzielenia
się swoimi uwagami, myślami, ale też zainteresowaniami i oczekiwaniami.
Marek Wittbrot
redaktor
|
|

Na zdjęciu:
Marek Wittbrot
Fot. Michael Wittbrot
|
|
|
|