













 |
Edytorial
Twórczość,
jak pisze ksiądz Jan Sochoń, to
odzyskiwanie traconego dobra. Być
twórczym a zarazem dobrym czy to wielka trudność?
Czy są to predyspozycje, z którymi
się rodzimy, czy nabywamy te cechy zdobywając doświadczenie w
ciągu krótkiego lub długiego życia? Co decyduje o naszej
postawie względem innych? Być może
dzieje się to za sprawą szczególnej łaski, jednak być
dobrym to nie znaczy być twórczym.
Twórczości przeszkadza zarówno
lenistwo, jak i wygodnictwo. Nigdy nie można powiedzieć, że
zrobiło się wszystko, co było możliwe, żeby obojętnie jakie
- mniejsze czy większe - dzieło było dobre. Liczy się jednak
każdy krok.
Mamy nadzieję,
że „Recogito“, które odtąd będzie dostępne w
„ilustrowanej“ wersji - pod adresem: http://www.recogito.l.pl
- chociaż w jakimś stopniu spełni
oczekiwania naszych czytelników.
Powstanie bogatszej
wersji pisma zawdzięczamy czterem
osobom. Motorem i organizatorką całego przedsięwzięcia (nie
mogło być inaczej, bo jakże
poradzić sobie bez płci
pięknej!) jest Elżbieta
Skoczek. Znaczny, twórczy wkład
do naszego odnowionego „Recogito“ wniósł Jacek
Adamczyk, a nad całością pracuje Artur
Majka. Mózgiem i wykonawcą twórczych
pomysłów Artura jest Paweł
Mazur. Dziękując Elżbiecie,
Jackowi, Arturowi i Pawłowi za nowe oblicze pisma wyrażam
nadzieję, że wspólne parysko - tarnowsko - krakowskie dzieło -
jako dowód swoiście pojętej globalizacji - będzie dobrze
służyć naszym odbiorcom.
Marek
Wittbrot
, redaktor
Fot.: Michael Wittbrot
|