
|
Nowy wiek
Pragnienie sprawiedliwości istniało od
zawsze. Bóg stworzył świat i tak wszystko zorganizował, żeby nikomu
niczego nie zabrakło. Nie dozwolił jednak, żeby zrywano owoce z drzewa
Wiadomości. Taka była wola Stwórcy i logika boskiej sprawiedliwości. Ale
człowiek postanowił zerwać zakazany owoc, wkroczyć w przestrzeń
zarezerwowaną Panu Bogu. Za swoje nieposłuszeństwo został ukarany. I
zapanowały ludzkie prawa.
Dzisiejsze czasy, wbrew pozorom, nie są łatwiejsze
od minionych. Obok postępu w biologii, chemii, medycynie, technice czy
elektronice, my - jako ludzkość - cofamy się. Żyjemy w świecie
dekadencji. Duch praw, stworzonych przez ludzi i dla ludzi, znika. Prawo staje
się „mechaniczne”, bezduszne. Człowiek coraz częściej
traktowany jest jak przedmiot, rzecz, maszyna. Społeczeństwa, narody i
ludzkość wybierają „wolność”, która zniewala, ogranicza, a
nawet uśmierca innych. Ludzką „sprawiedliwość” coraz łatwiej
kupić. Korupcja kwitnie wszędzie. Zachłyśnięci swoim stanem posiadania i
wygodą coraz chętniej zadowalamy się pozorami dobra. W świecie podzielonym
na nadludzi i nieudaczników, ludzi cywilizowanych i barbarzyńców szczycimy
się swoimi „osiągnięciami” i nie chcemy widzieć innych.
Wystarcza nam mała stabilizacja i względny dobrobyt.
Rozpoczyna się nowy, XXI wiek. Co nas w nim
czeka? Wojny, degradacja środowiska naturalnego, zanik ludzkich więzi czy też
poprawa warunków ekologicznych, ekonomicznych, politycznych etc.? Co będzie
z naszą sprawiedliwością, humanizmem, miłością bliźniego? Jak będzie
wyglądał nasz „dekalog”? My, którzy - jak się wielu wydaje -
przekroczyliśmy granice poznania, co jutro zaoferujemy światu? Czy w książkach
i bajkach naszych dzieci będzie jeszcze zwyciężać dobro? Czy słowa i pojęcia,
jakich używamy, będą respektować „stary” porządek i
znaczenie? Czy w świecie, w którym wielbi się siłę, walkę i przemoc,
pieniądz lub własny stan posiadania, będzie miejsce dla ludzi słabych i
wrażliwych, mniej zaradnych czy „zanadto” uczciwych?
Marta SUCHORSKA
Marta Suchorska pochodzi
z Sosnowca. Studiuje prawo na Uniwersytecie Paryskim V. Od dwóch lat mieszka
w Paryżu.
|

Na zdjęciu:
Autorka tekstu
Fot. Michael Wittbrot
|